24 kwietnia 2021

W specjalnym stanowisku wydanym przez Biały Dom, rzeź Ormian w Imperium Osmańskim z początku XX wieku, została uznana za ludobójstwo. To historyczna chwila, ponieważ dotychczas amerykańska administracja unikała tego określenia.

„Każdego roku tego dnia wspominamy życie wszystkich tych, którzy zginęli w ludobójstwie Ormian za czasów Imperium Osmańskiego i ponownie zobowiązujemy się, by taka zbrodnia nie zdarzyła się nigdy więcej” – napisano w oficjalnym komunikacie prezydenta Joe Bidena, wydanym przez Biały Dom. To milowy krok w stosunkach dyplomatycznych w Turcją, ponieważ w ostatnich latach, amerykańscy prezydenci nie decydowali się na tak jednoznaczną ocenę wydarzeń z początku XX wieku.

W stanowisku amerykańskiego prezydenta napisano m.in. o „deportowanych, zamordowanych lub zmuszonych do marszu do śmierci podczas kampanii eksterminacji”.

Media informują, że Joe Biden jest pierwszym amerykańskim prezydentem od 40 lat, który rzeź Ormian sprzed około stu lat wprost nazwał ludobójstwem.

Biały Dom w oświadczeniu nie skupiał się jedynie na przeszłości i tragicznych wydarzeniach z czasów Imperium Osmańskiego. Prezydent odwołał się również do przyszłości, „ku światu, który chcemy budować dla naszych dzieci”. „Odnówmy nasze wspólne postanowienie, aby zapobiec w przeszłości okrucieństwom w jakimkolwiek miejscu na świecie. Dążmy do pojednania wszystkich ludzi na świecie” – napisano.

Warta odnotowania jest też reakcja rządu Armenii oraz samego premiera Nikoli Paszyniana, który podkreślił, że oświadczenie prezydenta USA i nazwanie rzezi Ormian mianem ludobójstwa jest niezwykle istotne. Podkreślił, że ta wypowiedź ma nie tylko wymiar „prawdy historycznej i sprawiedliwości”, ale również wymiar aktualnego bezpieczeństwa kraju.

Premier Armenii dodał, że oświadczenie Białego Domu jest istotne także z punktu widzenia toczonej w zeszłym roku wojny o Górski Karabach. Wówczas Turcja mocno wspierała Azerbejdżan, który w tym konflikcie wystąpił przeciwko Ormianom.

„Uznanie ludobójstwa Ormian przez Stany Zjednoczone jest bardzo potrzebnym przesłaniem dla społeczności międzynarodowej, które potwierdza prymat praw człowieka i wartości w stosunkach międzynarodowych. To stanowi inspirujący przykład dla wszystkich, którzy chcą budować sprawiedliwą i tolerancyjną społeczność międzynarodową” – napisał premier Nikola Paszynian, który zdecydował się skierować do prezydenta USA specjalny list.

Na stanowisko Białego Domu zareagowała także strona turecka. Ankara wydała oświadczenie krytykujące słowa Joe Bidena. Szef MSZ Turcji stwierdził, że jego kraj „całkowicie odrzuca” poglądy amerykańskiego prezydenta. Dodał, że opinia Bidena jest „oparta jedynie na populizmie”.

 

Źródło: TVP Info, polsatnews.pl

WMa

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(16)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy