Vance: jeśli Europa chce, może kupować broń dla Ukrainy, ale USA tego nie zrobią

- To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę - powiedział J.D. Vance 14 kwietnia. Wiceprezydent USA podkreślił, że obywatel powinien dbać przede wszystkim o interes swojego kraju, a nie innych.
Podczas wydarzenia organizacji Turning Point USA na University of Georgia zastępca prezydenta USA wspomniał o jednym ze spotkań jeszcze z czasów, gdy ubiegał się o fotel senatora. - Ktoś do mnie podszedł, jestem pewien, że to wspaniała osoba. To był Amerykanin pochodzenia ukraińskiego w Cleveland w Ohio. (...) Jest tam wielu ukraińskich Amerykanów. Ta osoba była bardzo na mnie zdenerwowana, bo mówiłem, że powinniśmy przestać finansować wojnę na Ukrainie - opowiadał J.D. Vance.
- Ten ukraiński Amerykanin (...) wygrażał mi palcem, mówiąc: musisz wspierać mój kraj. A ja powiedziałem, proszę pana, z całym szacunkiem, jeśli jest pan Amerykaninem, pana krajem są Stany Zjednoczone, a nie kraj, z którego pan wyemigrował - podkreślił amerykański wiceprezydent.
Po objęciu władzy administracja Donalda Trumpa rzeczywiście wstrzymała przyznawanie nowej pomocy wojskowej dla Ukrainy; USA wspierają ją jedynie w zakresie wywiadu. Jednocześnie w ramach programu PURL państwa sojusznicze finansują zakupy uzbrojenia i amunicji dla Ukrainy, korzystając z zasobów amerykańskich magazynów.
- To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę - oświadczył Vance.
- Jednym z obowiązków obywatela jest myślenie o najlepszym interesie swojego kraju, a nie kraju, z którego się przybyło wcześniej (...). Trzeba myśleć o sobie jako o Amerykaninie - podkreślił.
Źródło: PAP
AF








