29 grudnia 2015

Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Kaczyński buduje państwo narodowo-katolickie

„Jarosław Kaczyński już dziesięć lat temu chciał przekształcić swój kraj w patriotyczne, ściśle katolickie państwo. Wówczas okazję zmarnował. Wyciągnął z tego naukę i teraz chce wykorzystać drugą swoją szansę za wszelką cenę” – czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

 

Jeden z najbardziej wpływowych niemieckich dzienników, bliski rządzącej partii CDU, przekonuje swoich czytelników, że Jarosław Kaczyński zamierza przebudować Polskę „według własnego uznania”. na modłę narodowo-katolicką. Nowa Polska ma być wolna od wpływów liberalizmu. Według autora artykułu w „FAZ”, Markusa Wehnera, lider Prawa i Sprawiedliwości zrobi tym razem wszystko, by wykorzystać daną mu po raz drugi szansę.

 

Wehner twierdzi, że PiS chce „oczyścić Polskę ze starych sił”, które definiowane są jako komuniści oraz zdrajcy kraju, mający przeniewierstwo „we krwi”. To, jak mówił niedawno Kaczyński, „gorszy sort Polaków”.

 

Wzorcem narodowo-katolickiego projektu państwa Kaczyńskiego ma być – według Wehnera – „Polska międzywojenna rządzona autorytarnie przez marszałka Józefa Piłsudskiego”. Drugim źródłem inspiracji mają być Węgry Wiktora Orbana wraz z nacjonalizmem, na którym Kaczyński ma fundować „swój projekt”. Wehner przypomniał przy tej okazji głośną wypowiedź Kaczyńskiego o imigrantach, którzy mogą przywozić ze sobą choroby i wprowadzać w miastach strefy szariatu.

 

„Wizja Kaczyńskiego: Międzymorze, związek państw od Bałtyku po Morze Czarne jako przeciwwaga dla Rosji – i dla Niemiec, nowego hegemona w Europie” – pisze Wehner. Dziennikarz dodaje, że Kaczyński jest niezwykle zdeterminowany do przeprowadzenia „swojej moralnej rewolucji”. Obiecał ją także zmarłemu bratu, który – jak pisze „FAZ” – zginął w ocenie prezesa partii w zamachu, za który chce teraz „wziąć odwet”. Wehner sądzi, że Prawu i Sprawiedliwości „rewolucja” może się udać.

 

Autor pisze, że niemiecki rząd „jest w najwyższym stopniu zaalarmowany” wydarzeniami w Polsce. W Berlinie mówi się o „przerażających” działaniach oraz o „wielkim zaniepokojeniu”. Jak poinformował jeden z niemieckich polityków, komisja ds. zagranicznych Bundestagu zajmie się „sprawą Polski”, co – pisze Wehner – jest rzeczą bardzo niecodzienną w przypadku państwa unijnego i należącego do NATO. Dziennikarz sądzi też, że nie ma już żadnej nadziei na dobre partnerstwo polsko-niemieckie. Wysiłki 25 lat zostaną przez nowy polski rząd najprawdopodobniej zaprzepaszczone – ocenia Niemiec.

 

„Rząd i Bundestag są jednak zgodne w tym, że nie można piętnować nowego autorytarnego kursu w Warszawie w ostrych słowach. Spowodowałoby to tylko umocnienie działań ludzi Kaczyńskiego, którzy w wyborach uczestniczyli także pod antyniemieckimi hasłami. Mowa jest raczej o strategii obejmowania, a więc konieczności nieustannego łączenia krytyki z zachętą do dialogu” – czytamy w „FAZ”.

 

Wehner stwierdza na koniec, że nie ma raczej szans na „orbanizację” kraju. Polska zbyt mocno różni się od Węgier, na przykład większą liczbą dużych miast oraz wysokością profitów czerpanych z UE. Dochodzić ma też do tego działalność… Komitetu Obrony Demokracji! „Walka o wolność i prawo ma w Polsce tradycję. Dłuższą niż dwieście lat” – kończy autor.

 

Źródło: faz.net

pach

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie