10 tys. osób za życiem w Londynie! Takiego marszu pro-life jeszcze tam nie było

Odbywający się 6 września w Londynie Marsz dla Życia zgromadził rekordową liczbę 10 tys. uczestników. Wzięło w nim udział wielu katolików, ale nie tylko - byli tam również wyznawcy prawosławia, protestanci i osoby niewierzące.
Wydarzenie rozpoczęła Msza św. o godz. 10:30 w katedrze Westminster, odprawiana przez bp. Bosco MacDonalda, ordynariusza diecezji Clifton. Równolegle w innych miejscach odbyły się nabożeństwa protestanckie i prawosławna modlitwa Molieben. O 13:30 marsz wyruszył spod Centrum Emmanuela i trwał kilka godzin, zanim o godz. 16:00 dotarł przed budynek parlamentu.
Podczas wydarzenia odczytano specjalne przesłanie od papieża Leona XIV. Głos zabrała również Carla Lockhart, przewodnicząca Parlamentarnej Grupy Pro-Life, która zaapelowała o "prawa człowieka dla wszystkich ludzi". Wśród przemawiających była także Sara Spencer - studentka położnictwa odsunięta z praktyk za jej poglądy, lecz później oczyszczona z zarzutów. - Nie ma okoliczności, w których nie sprzeciwiłabym się aborcji - zaznaczyła.
Swoje przesłanie przekazała również proliferka Isabel Vaughan-Spruce. - W co wierzycie i - co ważniejsze - jak zareagujecie? - zapytała. - Bezcenne istoty ludzkie czy bezwartościowe kawałki tkanki – każdy z nas musi dokonać tego wyboru. Te dwa światopoglądy nie mogą współistnieć - podkreśliła.
Punktem wydarzenia było również świadectwo Josiaha Presley'a - mężczyzny, który przeżył aborcję w Korei Południowej. Urodził się ze zdeformowaną ręką, a kiedy miał 13 miesięcy, został adoptowany przez rodzinę z USA. - Kiedy miałem 13 lat, dowiedziałem się prawdy. Nagle przeszedłem od obojętności do gniewu i nienawiści wobec moich biologicznych rodziców - wspominał. Poczucie braku wartości było obecne w jego życiu do czasu, kiedy w wieku 16 lat oddał swoje życie Chrystusowi. - Kiedy Bóg przypomniał mi prawdę o mojej wartości dla Niego, przypomniałem sobie również o wartości moich rodziców, lekarza dokonującego aborcji czy aktywisty pro-choice. Ich życie też jest cenne, bo zostali stworzeni na obraz Boga - zaznaczył.
Presley zachęcał też, by w swoich środowiskach - rodzinie, szkole, pracy - głosić przesłanie, że "każde ludzkie życie jest cenne od poczęcia, ponieważ istota ludzka została stworzona na obraz Boga". - Mamy obowiązek pozostawić świat, który jest dla życia, a nie przeciwko życiu. Ratować kolejne pokolenia – zaapelował.
Źródło: vaticannews.va
AF







