800-letni klasztor w Imbramowicach walczy o przetrwanie. Norbertanki proszą o wsparcie

Imbramowiceklasztor_DK40.jpg
Klasztor benedyktynek w Imbramowicach / fot. Wikimedia Commons

O pomoc w utrzymaniu XIII-wiecznego, pełnego zabytków klasztoru sióstr norbertanek w Imbramowicach w powiecie olkuskim apelują mieszkające w nim siostry klauzurowe. „Imbramowice to nie tylko sanktuarium – to przede wszystkim nasze wspólne dziedzictwo kulturowe i historyczne” – przypominają.

„Trwa wyjątkowy Rok Jubileuszowy 800-lecia fundacji naszego klasztoru. Centralne uroczystości z 12 września już za nami, jednak codzienna walka o przetrwanie tego świętego miejsca trwa nieprzerwanie. Koszty utrzymania tak ogromnego obiektu są niezmiernie wysokie – w miesiącach grzewczych same opłaty za energię i ogrzewanie to koszt kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie” – piszą siostry, w apelu skierowanym do wiernych, sympatyków, do czcicieli cudownego wizerunku Jezusa z Imbramowic.

Obecnie w klasztorze dobiega końca budowa Drogi Krzyżowej, jednak – jak piszą siostry – „na terenie kompleksu nieustannie trwają inne pilne prace konserwatorskie i remontowe”.

Zróbmy to razem!

Swoją prośbę motywują także brakiem jakichkolwiek subwencji. „Nasz klasztor nie jest w żaden sposób utrzymywany przez instytucje zewnętrzne. Żadne podmioty świeckie ani państwowe nie biorą udziału w finansowaniu codziennego funkcjonowania tego miejsca. Opieka nad nim zależy wyłącznie od ofiarności wiernych i pielgrzymów” – tłumaczą.

I podkreślają dziedzictwo Imbramowic: „Pamiętajmy, że Imbramowice to nie tylko sanktuarium – to przede wszystkim nasze wspólne dziedzictwo kulturowe i historyczne, którego korzenie sięgają głębokiego XIII wieku”.

Historia konwentu imbramowickiego sięga roku 1226. Klasztor został ufundowany przez biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża na ziemi należącej do jego stryja Imbrama, od którego imienia pochodzi nazwa Imbramowice. Trzy lata później założenie i organizacja klasztoru zostały zatwierdzone bullą papieża Grzegorza IX.

Obecny kościół pw. św. Piotra i Pawła został konsekrowany w 1717 r., a jego wnętrza kryją przede wszystkim XVIII-wieczne zabytki. Obecna późnobarokowa budowla kościelno-klasztorna to dzieło sławnego architekta Kacpra Bażanki. Ozdobą wnętrza jest m.in. polichromia Wilhelma Włocha i dzieła sztuki malarskiej, stolarskiej, rękopiśmienniczej.

Klasztor, choć od XIII w. ulegał napadom tatarskim i był obiektem ataku podczas wielu wojen, regularnie prowadził szkoły, szpital i udzielał ludności różnych form pomocy, prowadząc akcje dobroczynne i społeczne. Za pomoc udzielaną w czasie II wojny światowej klasztor został odznaczony Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Od 2003 r. w klasztorze funkcjonuje sanktuarium Męki Pańskiej, związane z kultem Pana Jezusa Cierpiącego w obrazie z XVII wieku. W ostatnich latach cały kompleks przeszedł gruntowną renowację.

Siostry apelują o pomoc, zapewniając o wdzięczności i modlitwie: „W obliczu tak dużego ucisku finansowego, z serca prosimy o Wasze wsparcie w tym wyjątkowym Roku Jubileuszowym. Pomóżcie nam ocalić ten żywy pomnik historii. Za każdy dar serca z głęboką wdzięcznością modlimy się w Waszych intencjach”.

Wsparcie pieniężne można kierować na numer konta:

Bank Pekao SA 96 1240 1431 1111 0010 0609 0925

Klasztor Sióstr Norbertanek – Sanktuarium Męki Pańskiej

Źródło: KAI

1334x888_DSC_2691.jpg
Klasztor w Staniątkach / fot. benedyktynki.eu

Benedyktynki ze Staniątek proszą o ratunek dla 800-letniego klasztoru. Dramatyczny apel o pomoc

Mniszki ze Staniątek koło Krakowa zwracają się z dramatycznym apelem do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla najstarszego opactwa benedyktynek na ziemiach polskich. Do końca roku siostry muszą sfinalizować i rozliczyć niemalże ukończony projekt „Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego", zabezpieczający dziedzictwo duchowo-materialno-kulturowe klasztoru dla przyszłych pokoleń. Wciąż brakuje 4 ml...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: