Aborcjonistka uderzyła emerytowaną profesor, która powiedziała, że aborcja to nie „opieka reprodukcyjna”

centrum-zycia_lewica-aborcja_portal.jpg
GS/PCh24.pl

Czarnoskóra aktywistka agitująca za radykalną poprawką aborcyjną do konstytucji amerykańskiego stanu Ohio uderzyła w twarz 71-letnią profesor chemii, która „ośmieliła” się pokazać jej statystyki dowodzące, że w aborcjach na życzenie zabija się najwięcej murzyńskich dzieci.

Prof. Joyce Miller z Mount Vernon Nazarene University opowiedziała w rozmowie z serwisem LifeSiteNews historię swoich dwóch spotkań z lokalnymi aktywistkami aborcyjnymi, które propagowały horrendalny projekt poprawki do stanowej konstytucji zapewniającej możliwość bezkarnego zabijania dzieci nienarodzonych w majestacie „prawa”.

Za każdym razem mój udział w rozmowie rozpoczynał się od stwierdzenia, że ​​termin „prawa reprodukcyjne” jest niewłaściwym terminem i że jestem za reprodukcją, ale ta petycja NIE dotyczy reprodukcji. Aktywistki nie miały pozwolenia na przebywanie tam, a kierowniczka CVS [apteki, pod którą doszło do spotkania – red.] nie wiedziała, że ​​tam są i zbierają podpisy – opowiada prof. Miller.

Zróbmy to razem!

Za drugim razem sytuacja zaogniła się, gdy emerytowana profesor znalazła w telefonie oficjalne dane dotyczące mordów prenatalnych i próbowała je pokazać aktywistkom. Starając się przyjąć jak najłagodniejszy ton głosu, powiedziałam: „Kochanie, chcę ci coś pokazać ”. Powiedziała, że ​​nie chce nic widzieć i wytrąciła mi telefon z ręki na betonowy chodnik. Zaczęła wielokrotnie używać słowa na „f” i kazała mi zejść sobie sprzed oczu. Wzięłam jej słowa dosłownie i powiedziałam, że nie byłam przed nią, ponieważ byłam około 2 stopy dalej – wspomina kobieta.

Wówczas profesor cofnęła się jeszcze bardziej i powiedziała zgodnie z prawdą, że najwięcej czarnych dzieci jest zabijanych w aborcjach. W tym momencie aborcjonistka stała się bardziej agresywna, grożąc kobiecie i popychając ją dwukrotnie. Gdy prof. Miller powiedziała, że jej mąż jest niedaleko w samochodzie, aktywistka stała się jeszcze bardziej agresywna i uderzyła ją w twarz.

Okazało się jednak, że mąż faktycznie był niedaleko i po jego interwencji agresywna zwolenniczka bezkarnych mordów prenatalnych została przekazana policji. Funkcjonariusz poinformował przy tej okazji poszkodowaną, że działaczki proaborcyjne już wcześniej wykazywały agresywne zachowanie i zostały m. in. siłą usunięte z okolicznego sklepu Walmart, w którym próbowały agitować za zabijaniem nienarodzonych.

- Jestem emerytowanym profesorem, więc moja skłonność do nauczania i informowania ludzi była moją główną motywacją. Moje życie było życiem akademickim, w którym dyskutuje się o ideach i faktach, ale spotkałam kogoś, kogo styl życia jest zupełnie inny – mówi po wszystkim prof. Joyce Miller.

Źródło: lifesitenews.com

FO

aborcja-w-dialogu.jpg
fot. PCh24

„Tragedia narodowa”. Skala aborcji w Anglii i Walii poraża, a będzie jeszcze gorzej

„Tragedią narodową” nazwali obrońcy życia poczętego skalę aborcji w Anglii i Walii. Rząd informuje o 17-procentowym wzroście wykonanych aborcji. Jednocześnie podjęto decyzję o rozszerzeniu tzw. obowiązku proaborcyjnej edukacji, który będzie obowiązywał również na terenie Irlandii Północnej.Z danych departamentu zdrowia wynika, że od stycznia do czerwca 2022 r. w Anglii i Walii zabito 123 219 niena...Czytaj dalej

aborcja-hell.jpg
Oprac. PCh24.pl

Grupa Proelio: „zagrożenie zdrowia psychicznego” nie powinno być przesłanką umożliwiającą aborcję

- Zagrożenie zdrowia psychicznego kobiety nie powinno być przesłanką umożliwiającą dokonanie aborcji – stwierdzają członkowie Fundacji Grupa Proelio, kierując apel w tej sprawie do premiera oraz Ministra Zdrowia. Przekonują, że „zagrożenie zdrowia psychicznego” jest kategorią bardzo trudno mierzalną i w praktyce prowadzi do aborcji na życzenie. Zwracają też uwagę, że – jak wskazuje wiele badań – t...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: