Afryka płaci za dobre samopoczucie Zachodu. „Rzeczpospolita” o nowym ekokolonializmie

kob.jpg
fot. Tommy Trenchard/Panos Pictures / Panos Pictures / Forum

Czy w imię ratowania planety, cel uświęca środki? Czy nie ma znaczenia, jaką cenę ludzie w Afryce mają płacić za dobre samopoczucie niektórych ludzi w Europie i Ameryce? – zastanawia się na łamach „Rzeczpospolitej”, prof. Marek Cichocki.

Jak przekonuje były doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego, syndrom kolonializmu jest w funkcjonowaniu Zachodu wciąż żywy. „Widać go wciąż w sposobach myślenia o globalizacji, w preferowanych modelach gospodarczych, ostatnio także w kształtowanych przez Zachód politykach klimatycznych” – pisze.

Jego zdaniem, kierujące się szczytnymi hasłami ratowania planety, polityki te uznawane są przede wszystkim za narzędzie utrzymywania cywilizacyjnych i gospodarczych nierówności, w efekcie utrwalania biedy i wyzysku, blokowania dróg ekonomicznego i społecznego rozwoju.

Zróbmy to razem!

Warto również dodać, że linia podziału nie przebiega wyłącznie na granicy bogata Północ - biedne Południe. Polityki klimatyczne coraz częściej służą m.in. utrzymywaniu przewagi krajów Starej Europy nad wyrastającą konkurencją w postaci krajów Europy Środkowo-Wschodniej, których gospodarka bazuje w znacznej mierze na paliwach kopalnych.

Prof. Cichocki przyznaje, że ekokolonializm czy ekoliberalizm z trudem przebija się do zachodniej świadomości, choć problemów, które generuje nie da się już zamieść pod dywan. Zwłaszcza, jeżeli spojrzymy przez pryzmat tzw. klimatycznej sprawiedliwości.        

„Może się bowiem okazać, że szczytne idee ruchów ekologicznych – zamienione przez wielki biznes w interes, a przez polityków w ideologię – będą replikować najgorsze wzorce zachodniego kolonializmu” – przekonuje prof. Cichocki.

Źródło: Rzeczpospolita

PR

religia-ekologizmu3.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Zniszczyć klasę średnią, czyli o co naprawdę chodzi z „Fit for 55”

Religii ekologizmu nie odbieram jako największego niebezpieczeństwa, ponieważ to są tendencje dość skrajne, dość marginalne i wcale nie obejmują tak wielkiej ilości ludzi. Natomiast ideologia ekologizmu ze swoim podłożem praktycznym, ideologia znajdująca odzwierciedlenie w programie "Fit for 55", czyli programie stłamszenia i zubożenia ludzi, jest największym wyzwaniem przed którym dziś stoimy i m...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: