Akt profanacji w Nowym Jorku. Mężczyzna brutalnie zniszczył figurę Matki Bożej

Do skandalicznego aktu profanacji figury Matki Bożej doszło 1 sierpnia przy kościele św. Rity w dzielnicy Long Island City w Nowym Jorku. Zamaskowany wandal uderzył posąg młotkiem, w wyniku czego figura spadła z piedestału, a głowa Maryi odłamała się od reszty rzeźby. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako przestępstwo z nienawiści.
Do incydentu doszło o godz. 1:42 w nocy. Na nagraniu z monitoringu widać zamaskowanego mężczyznę, który przeskakuje przez ogrodzenie kościoła, po czym wyciąga z kieszeni młotek i zadaje nim cios w figurę Matki Bożej. Posąg spada z piedestału, a głowa Maryi odrywa się od reszty figury. Mężczyzna zaś przeskakuje ponownie przez ogrodzenie i odchodzi.
Niestety nie jest to pierwszy przypadek wandalizmu wymierzonego w kościół św. Rity, bowiem to już czwarty taki incydent w ciągu ostatnich dwóch lat. Wcześniej doszło tam m.in. do wybicia 60-letniego witraża, zdewastowania figury św. Franciszka z Asyżu poprzez graffiti oraz uszkodzenia posągu św. Judy znajdującego się wewnątrz świątyni.
Podobny atak miał miejsce również w maju br. w innym kościele katolickim na Long Island – kościele Najświętszej Maryi Panny w East Islip. Nieznany sprawca sprofanował tam figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa, odcinając głowę Chrystusa od reszty posągu. Kilka godzin później została ona odnaleziona w pobliskich krzakach.
Źródło: dioceseofbrooklyn.org, lifesitenews.com
AF






