Antykulturowe ataki pseudo-ekologów trwają. Aktywista przykleił głowę do klasycznego dzieła

Od kilku miesięcy zideologizowani radykałowie ekologiczni dopuszczają się prób dewastacji klasycznych dzieł kulturowych Europy. Tym razem trzech Belgów przypuściło atak na słynną „Dziewczyną z perłą” autorstwa Johannesa Vermeera.
„Jedna osoba przykleiła głowę do obrazu, a druga osoba przykleiła rękę do zielonej ściany obok obrazu. Wylano płyn”, w ten sposób służby komentują wieczorne zajście w znajdującym się w Hadze muzeum Mauritshuis.
W informacji prasowej instytucja oświadczyła, że szczęśliwie malowidło nie ucierpiało, a po badaniu konserwatorów nie stwierdzono większych szkód. Przez jakiś czas „Dziewczyna z perłą” nie będzie dostępna dla publiczności, jednak tak szybko jak to możliwe muzeum chce przywrócić ją zwiedzającym.
– Sztuka jest bezbronna i zdecydowanie odrzucamy próby jej niszczenia w jakimkolwiek celu – komentował prymitywną prowokację aktywistów personel.
To kolejny z serii pokazowych ataków na klasyczne dzieła europejskiej kultury, rzekomo w obroni klimatu. Trzej Belgowie twierdzą, że swoim działaniem chcieli zwrócić uwagę na problem rzekomego zagrożenia związanego z wykorzystaniem paliw kopalnych.
„Kolejne bezcenne dzieło zostało zniszczone przez pseudo obrońców, aktywistów… Szkoda strzępić język…”
Źródło: kultura.dziennik.pl
FA






