Biograf papieża: Franciszek wprowadził Kościół w epokę postmodernizmu

Franciszek wprowadził Kościół w nową epokę - to Kościół postmodernizmu, świata postsekularnego. Gdy pojawił się na balkonie Bazyliki św. Piotra w 2024 roku było już jasne, że nadchodzi wielka zmiana - mówi biograf Franciszka, Austen Ivereigh.
Austen Ivereigh powiedział w rozmowie z portalem Katholisch.de, że na konklawe w 2005 roku pracując dla kardynała Cormaca Murphy-O'Connora z Anglii wiele słyszał o Jorge Mario Bergoglio. Istniały oczekiwania, że zostanie wybrany papieżem już wówczas. Tak się nie stało, ale kiedy wybór nastąpił w 2013 roku Ivereigh miał już całą masę informacji, co pozwoliło mu szybko ogłosić biografię Franciszka.
- W momencie, w którym Bergoglio pokazał się w marcu 2013 roku na balkonie Bazyliki św. Piotra wiedziałem, że oznacza to ważną zmianę kierunku dla Kościoła - stwierdził dziennikarz.
- Na spotkaniach przed konklawe [2013] było wielkie oczekiwanie reform. Ktokolwiek zostałby wybrany, musiałby dotknąć tych tematów. [...] Franciszek często sam o tym mówił, że jego reformy są tak naprawdę zlecone przez jego współbraci, którzy właśnie do tego go wybrali - dodał.
Jak powiedział, Franciszek rozpoczął budowę czegoś nowego.
- Kościół epoki postmodernizmu, świata postsekularnego, lub jak kto chce to nazwać. Myślę, że gdy za kilka dziesięcioleci będziemy patrzeć wstecz na jego pontyfikat, zobaczymy w tym jego wielkie dzieło. Wprowadził Kościół w nową epokę - powiedział dziennikarz.
Pytany o zdrowie Franciszka Ivereigh stwierdził, że ten nie ma większych problemów; cierpi z powodu kolan i słabych płuc, ale to nie są bardzo poważne sprawy.
- [Papież] jest w dobrej kondycji psychicznej, mogę to zdecydowanie potwierdzić na podstawie naszych ostatnich spotkań. Jego inteligencja i spostrzegawczość nie były w żadnym razie słabsze. Widać jednak, że brakuje mu trochę energii. Wielki pęd do czynów ma już za sobą, teraz już tak nie jest. Stał się o wiele spokojniejszy. Podróżuje mniej i krócej - powiedział.
Według Ivereigha Franciszek uważa jednak, że nadal może dobrze zarządzać Kościołem. Gdy uzna, że jest inaczej, może zrezygnować.
Źródło: Katholisch.de
Pach






