Biskup Kopenhagi: Trzeba dać ludziom dostęp do Mszy trydenckiej

32-5934u02t234ytu0348.jpg
Biskup Czeslaw Kozon udziela święceń w tradycyjnym rycie; fot. YouTube/Institut du Bon Pasteur

Biskup Czeslaw Kozon z Kopenahagi optuje za dostępem wiernych do tradycyjnej Mszy świętej. Jak mówił, powinna rozstrzygać troska duszpasterska: jeżeli są ludzie, którzy chcą uczestniczyć w dawnej Mszy, niech mają taką możliwość. Jak przyznał, sam bardzo lubi celebrować Mszę trydencką.

Z biskupem Kozonem rozmawiała niemieckojęzyczna sekcja katolickiej agencji CNA.

Hierarcha przyznał, że sam bardzo ceni Mszę trydencką. - Dorastałem z tą Mszą i chętnie ją celebruję, kiedy jestem o to proszony. Przede wszystkim uważam, że należy ją pozostawić, tak długo, jak długo są wierni, którzy chętnie w niej uczestniczą i są z nią związani - zadeklarował ordynariusz Kopenhagi.

Jak stwierdził, obecnie liturgią Kościoła jest Novus Ordo Missae, który może być pięknie sprawowany - i do tego ideału trzeba dążyć. Niemniej jednak podkreślił powtórnie, że nie wolno marginalizować ludzi, którzy są bliscy Mszy trydenckiej. - Nie może być żadnej konkurencji między obiema formami Mszy świętej - stwierdził. Jak przypomniał, są też ludzie, którzy właśnie poprzez Mszę trydencką odkrywają Kościół katolicki. Jak zaznaczył, część młodych ludzi może być przyciągana poprzez uroczystość i styl tradycyjnej Mszy świętej.

Jak stwierdził, trzeba zadbać, by Novus Ordo Missae również tak działały. - To jest oczywiście zadanie, bo na przestrzeni lat było wiele zerwań oraz zaniedbań liturgicznych - wskazał. - Zdecydowanie trzeba starać się o to, by liturgia posoborowa była sprawowana uroczyście, godnie i przekonująco - wskazał. 

Według biskupa, w sprawie Mszy świętej potrzebne jest po prostu podejście duszpasterskie. - Ludzie, którzy tego chcą, powinni mieć po temu możliwość - powiedział, pytany o dostęp do Mszy trydenckiej. 

Zapytany o kwestię Bractwa św. Piusa X powiedział, że ocenia całą tę sprawę jako "tragiczną". W jego ocenie widać, że chodzi tu o "więcej, niż jedynie o dawną Mszę świętą". Jak stwierdził, Bractwo zaszkodziło poprzez święcenia "jedności Kościoła" i nie ma dla tego działania "żadnego usprawiedliwienia". 

Źródło: CNA Deutsch

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: