Bóg mówi przez cuda Eucharystyczne. Świat patrzy na Sokółkę, Buenos Aires i Tixtla

cuda-eucharystyczne.jpg
Unsplash / Oprac. GS/PCH24.pl

Jak zwraca uwagę portal National Catholic Register, w ciągu ostatnich lat znacznie wzrosło zainteresowanie cudami eucharystycznymi, a to za sprawą wydarzeń, które miały miejsce w trzech miastach – Sokółce, Buenos Aires w Argentynie i Tixtla w Meksyku. W każdym przypadku przeprowadzono wnikliwie badania naukowe, które potwierdzają nadprzyrodzony charakter tych zjawisk.

Na antenie katolickiej sieci EWTN ukazał się materiał poświęcony wspomnianym cudom eucharystycznym. - W każdym przypadku to biskup diecezji musi zatwierdzić te cuda. W przypadku cudu eucharystycznego ciężar dowodu spoczywa na panelu naukowym – wyjaśnił gospodarz programu, o. Robert Spitzer SI.

W programie opisano cuda, jakie miały miejsce w Polsce, Argentynie i Meksyku.

Zróbmy to razem!

W Buenos Aires do nadzwyczajnych wydarzeń doszło w parafii Najświętszej Maryi Panny w latach 1992-1996. Ksiądz, który udzielał Komunii Świętej chował cyborium, kiedy dwa konsekrowane komunikanty upadły na ołtarz, po czym zostały zgodnie z procedurą umieszczone w naczyniu z wodą i schowane w tabernakulum. Tydzień później odkryto, że fragmenty hostii przybrały czerwony kolor. Następnie na patenach, na których umieszczono hostie, zaobserwowano krople krwi.

Występowanie cudów eucharystycznych często interpretowane jest jako interwencja Boga z powodu nieuszanowania dla Najświętszego Sakramentu. Wydarzenia w Buenos Aires zdają się to potwierdzać, gdyż w drugim przypadku, w roku 1996, znaleziono porzuconą i zabrudzoną hostię na zakrystii. Podobnie jak poprzednio umieszczono ją w wodzie. Po kilku dniach również odkryto przebarwienia wyglądające jak plamy krwi.

Sprawę zgłoszono do miejscowego arcybiskupa, którym był wówczas Jorge Mario Bergoglio. Ten kazał zrobić dokumentację fotograficzną, ale z niewyjaśnionych przyczyn – jak podaje National Catholic Register – postanowił następnie „wyciszyć” sprawę i pozostawić hostię w wodzie, by się rozpuściła...

Ale po trzech latach okazało się, że hostia, będąca w rzeczywistości konsekrowanym Ciałem Pańskim, nie uległa rozkładowi. Nie dało się już uniknąć podjęcia tematu i tak w roku 1999 rozpoczęto serię badań naukowych. Ośmiu naukowców z czterech kontynentów potwierdzili w hostii obecność ludzkiego DNA, tkanki skóry i białe krwinki. Następnie kilkukrotnie potwierdzono, że w hostii znajduje się materiał odpowiadający tkankom ludzkiego serca, a przy okazji doszło do nawrócenia jednego z naukowców, którzy badali sprawę.

Kolejny z wymienionych cudów miał miejsce parafii św. Marcina z Tours w diecezji Chilpancingo-Chilapa w Meksyku w 2006 roku. Tu również doszło do nadużycia eucharystycznego, gdy ksiądz odprawiający Mszę, pozwolił rozdawać Komunię Świętą siostrze zakonnej. Komunikant, który dostał się w niekonsekrowane ręce nagle pokrył się czerwoną barwą jakby wystąpiła na nim krew. Zakonnica ze łzami w oczach zwróciła się do kapłana, aby dać do zrozumienia co się dzieje.

Sprawa była badana do roku 2013, kiedy przedstawiono wnioski. Stwierdzono, że czerwonawa substancja to krew z hemoglobiną zawierająca DNA pochodzenia ludzkiego. Ponadto badania udowodniły, że krew pochodziła z wnętrza hostii, a nie była na niej przez kogoś umieszczona. Grupa krwi, którą zbadano, to AB, a więc ta sama, którą znaleziono w hostii z Lanciano i na Całunie Turyńskim. Cud ten został zatwierdzonym przez lokalnego biskupa.

O cudzie w Sokółce pisaliśmy na naszych łamach:

forum-0428676313.jpg
Sokółka 02. 10. 2011. Fot. Anatol Chomicz / Forum

Od Cudu Eucharystycznego w Sokółce na Podlasiu mija już 15 lat

W październiku tego roku minie 15 lat od Wydarzenia Eucharystycznego, jakie miało miejsce w Sokółce. Miejsce to co roku odwiedzają dziesiątki tysięcy pielgrzymów z Polski i z za granicy. Do sanktuarium Najświętszego Sakramentu pielgrzymują jednak przede wszystkim mieszkańcy archidiecezji białostockiej, dzieci pierwszokomunijne i kapłani.   - Wydarzenie Eucharystyczne wzmocniło wiarę i zj...Czytaj dalej

Sokolka_01.jpg
Fot. AB/ PCh24.pl Oprac. GS

Bóg obecny w sokólskiej Hostii nadal uzdrawia

Liczba cudów nie maleje. Wciąż otrzymuję informacje o uzdrowieniach osób, które modliły się przed sokólską Hostią. Ludzie dołączają do nich nierzadko świadectwa lekarskie, mówiące o tym, że powrót do dobrej kondycji z punktu widzenia medycyny jest niewytłumaczalny – podkreśla ksiądz kanonik Jarosław Ciuchna, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego w Sokółce oraz kustosz Sanktuari...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: