Bruksela odmawia pomocy Węgrom i Słowacji. W sprawie rurociągu przyjaźń staje po stronie Ukrainy

mid-epa12793714-1.jpg
fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

- Komisja Europejska nie stanęła w obronie Węgier i Słowacji. Zamiast tego twierdzi, że nasze kraje nie mają problemów z zaopatrzeniem i broni Ukrainy, zamiast wspierać dwa państwa członkowskie – napisał 6 marca w mediach społecznościowych szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. Bruksela odmówiła Węgrom i Słowacji pomocy w kwestii rurociągu Przyjaźń.

Rurociąg Przyjaźń, którym ropa naftowa trafia z Rosji na Słowację i na Węgry, został uszkodzony na odcinku przebiegającym przez Ukrainę w styczniu 2026 roku. W konsekwencji 27 stycznia Ukraina wstrzymała tranzyt tego surowca. Premierzy Słowacji i Węgier uważają jednak, że rurociąg nie jest uszkodzony, a dostawy są blokowane celowo.

W konsekwencji Budapeszt wstrzymał dostarczanie na Ukrainę oleju napędowego, blokuje kolejne unijne sankcje wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro. 6 marca węgierski premier zapowiedział, że „wstrzyma tranzyt ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki Kijów nie wznowi transportu ropy”.

Zróbmy to razem!

- Razem ze Słowacją zwróciliśmy się do Komisji Europejskiej po tym, jak Ukraina rozpoczęła blokadę naftową naszych krajów. Po ponad dziesięciu dniach Bruksela w końcu odpowiedziała. Odpowiedź mówi sama za siebie – napisał 6 marca na platformie X szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.

- Wczoraj stało się jasne, że Ukraina odmawia wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry z przyczyn politycznych. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ani węgierscy, ani słowaccy, ani unijni eksperci nie będą mogli dokonać inspekcji rurociągu "Przyjaźń". Uświadomiło to, że blokada nie ma żadnego technicznego uzasadnienia. W końcu nadeszła odpowiedź z Brukseli, jasno wskazująca, że Kijów i Bruksela współpracują – zaznaczył.

- Co więcej, Bruksela współpracuje z Chorwacją, blokując dostawy rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację drogą morską, pomimo decyzji UE zezwalającej na to, gdy transport rurociągowy nie jest możliwy. To haniebne i oburzające – ocenił Szijjarto.

Ponieważ na razie dostawy rosyjskiej ropy przez Ukrainę nie są możliwe, Węgry i Słowacja poprosiły władze Chorwacji o zezwolenie na transport surowca rurociągiem "Adria".

Źródło: dorzeczy.pl, PCh24.pl

AF

mid-epa12799665-1.jpg
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto, fot. PAP/EPA/Tibor Illyes

Szef węgierskiego MSZ: Nie jesteśmy Ukrainie nic winni

- Nie jesteśmy Ukrainie nic winni, ani żołnierzy, ani pieniędzy, ani członkostwa w UE - powiedział minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Zorganizowana przez niego 6 marca demonstracja przed ambasadą Ukrainy w Budapeszcie zgromadziła kilkaset osób.- Od czterech lat w naszym sąsiedztwie toczy się bezsensowna wojna. Przez cały ten czas, każdego dnia, próbuje się nas w nią wciągnąć. Bru...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: