Trump ostrzega Chińczyków. "Będą mieli problem"

Chiny będą miały wielki problem, jeśli wyślą broń Iranowi - powiedział w sobotę prezydent USA Donald Trump. To odpowiedź na sugestie Pekinu dotyczące rozpoczęcia dostaw broni w bliskowschodnim konflikcie.
Prezydent USA został zapytany o doniesienia CNN o informacjach amerykańskiego wywiadu wskazujące na to, że Chiny szykują się do wysłania Iranowi systemów obrony powietrznej. - Jeśli Chiny to zrobią, będą miały wielki problem - powiedział. Następnie w wywiadzie radiowym dla Fox News, prezydent USA ostrzegł, że jeżeli Stany Zjednoczone "przyłapią" Pekin na dostarczaniu Iranowi broni, nałożą na Państwo Środka cła handlowe w wysokości 50 proc. Jednocześnie Trump zasugerował, że "na ile ich zna (Chińczyków - red.) nie zrobią tego".
Trump dzielił się uwagami na temat negocjacji z Iranem podczas krótkiej rozmowy z dziennikarzami. - Spotykają się już od wielu godzin, jak pewnie zauważyliście. Zobaczymy, co się stanie. Ale słuchajcie, niezależnie od tego, wygraliśmy - powiedział prezydent. - Teraz oczyszczamy cieśninę. A w dodatku negocjujemy. To, czy zawrzemy porozumienie, nie robi mi różnicy. Bo wygraliśmy - dodał.
Dwa amerykańskie lotniskowce przepłynęły wczoraj Cieśninę Ormuz i wpłynęły do Zatoki Perskiej. Mają osłaniać misję oczyszczania wód z min rozmieszczonych tam przez marynarkę Iranu. Teheran zapowiedział, że każde niautoryzowane naruszenie wód terytorialnych Iranu spotka się z odpowiedzią. Wczoraj fiaskiem zakończyły się rozmowy pokojowe w Islamabadzie. Wiceprezydent USA J.D. Vance oznajmił, że Irańczycy nie zgodzili się na warunki Waszyngtonu. Dziś mija szósty dzień dwutygodniowego zawieszenia broni pomiędzy Ameryką a Iranem. Decyzja spotkała się ze sprzeciwem Izraela, który postanowił storpedować rozmowy pokojowe, rozpoczynając zmasowane bombardowania infrastruktury cywilnej w Libanie południowym.
PAP







