Co dalej z witrażami w katedrze Notre-Dame? Prezydent Macron woli współczesne dzieła sztuki

Wokół katedry Notre-Dame w Paryżu wybuchł spór prawny i kulturalno-polityczny. Pomimo petycji z ponad 300 tys. podpisów, prezydent Emmanuel Macron podtrzymuje swój plan zastąpienia sześciu zabytkowych witraży współczesnymi dziełami sztuki. Koszt wymiany szacuje się na około 4 miliony euro.
Wymiana obejmuje sześć kaplic w nawie południowej. Oryginalne witraże, które przetrwały nienaruszone pożar w 2019 roku, mają zostać usunięte, zgodnie z wolą prezydenta, aby stworzyć w katedrze trwały pomnik XXI wieku. Krytycy zarzucają rządowi niepotrzebną zmianę ogólnego historycznego charakteru obiektu światowego dziedzictwa i podporządkowanie ochrony zabytków ambicjom politycznym.
Sprzeciw wobec projektu przybiera teraz nową formę na płaszczyźnie prawnej. Znane stowarzyszenie Sites et Monuments, jedna z najstarszych francuskich organizacji zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego, ogłosiło zamiar ponownego wniesienia sprzeciwu wobec już wydanego pozwolenia na budowę. Argumenty konserwatorów zabytków są jasne: zachowanie pierwotnego stanu: skoro witraże przetrwały pożar, nie ma powodu związanego z ich renowacją, aby je wymieniać. Są one częścią oryginalnego XIX-wiecznego projektu Eugène'a Viollet-le-Duca. Ich wymiana zniszczyłaby artystyczną integralność jego dzieła.
Źródło: KAI / kath.net







