Co to jest "kompromis obyczajowy"? I z kim? Szokujące słowa Jarosława Kaczyńskiego o aborcji

forum-0940185709.jpg
Fot. Jacek Szydlowski / Forum

Jarosław Kaczyński ma plan. Chciałby porozumienia z "drugą stroną" i zbudowania "kompromisu obyczajowego". O co chodzi? O kwestię zakresu ochrony życia ludzkiego! A jak wyznał prezes PiS w rozmowie z "Tygodnikiem Solidarność" - akurat w tym wypadku - "państwo nie powinno zbyt głęboko ingerować w ludzką prywatność".

Prezes PiS, jako polityk, przez lata odkładał kwestię ochrony życia nienarodzonych. To jego siły polityczne wyrzuciły obywatelski projekt "Stop aborcji", obiecując, że rząd pod przewodnictwem Bety Szydło zabezpieczy sprawy ochrony życia w sposób programowy (projekt "Za życiem"). Niewiele się tu jednak wydarzyło. Odpowiedzią rządów Zjednoczonej Prawicy na kolejne inicjatywy pro life było milczenie.

W końcu sprawa tzw. aborcji eugenicznej trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że niezgodne z ustawą zasadniczą jest przyzwolenie na zabijanie w łonach matek dzieci podejrzanych o choroby. Trybunał orzekł, a na ulicę wyszły "czarne protesty". Dziś środowisko polityczne PiS daje do zrozumienia, że nie chciałoby, aby sceny z 2020 roku powróciły.

Zróbmy to razem!

W rozmowie z "Tygodnikiem Solidarność" Jarosław Kaczyński przyznał, że należałoby "spróbować zbudować w sprawach obyczajowych kompromis między myśleniem konserwatywnym a liberalnym". A jak dodał, "państwo nie powinno zbyt głęboko ingerować w ludzką prywatność", zaś decyzja TK w sprawie aborcji "naruszała to poczucie" (sic!).

To ogromne wyzwanie, ale trzeba przynajmniej spróbować zbudować w sprawach obyczajowych kompromis między myśleniem konserwatywnym a liberalnym. Przy czym oczywiście my nie chcemy rezygnować z naszych poglądów. Z drugiej jednak strony zdajemy sobie sprawę, że państwo nie powinno zbyt głęboko ingerować w ludzką prywatność. Mamy świadomość, że decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji naruszała to poczucie i dlatego wywołała tak silny sprzeciw - powiedział Jarosław Kaczyński.

Jak dodał, "w PiS jest wielu zwolenników budowania kompromisu i są też zwolennicy znacznie bardziej radykalni niż ja. Ale jest też wielu przeciwników. Co ciekawe, także wśród młodych polityków". - My się jakoś tam ze sobą dogadamy. Prawdziwym problemem jest porozumienie się z tą drugą stroną, bo nie wiem, czy ona jest zainteresowana kompromisem. Być może przyjdzie czas, w którym taki kompromis będzie możliwy - dodał.

Czym byłby ów kompromis obyczajowy? Zgodą na śmierć niewinnych dzieci w łonach matek za cenę "spokoju"? Czy mowa tu o powrocie do tzw. kompromisu aborcyjnego? Takie rozwiązanie proponuje dziś Trzecia Droga. Lewica zaś chce wywrócenia ochrony życia poczętego i dąży do zgody na możliwość nieskrępowanego zabijania nienarodzonych w łonach matek. To z nimi Kaczyński chce szukać kompromisu obywczajowego?

Źródło: tysol.pl

MA

forum-0942123626.jpg
Fot. Tomasz Czernek / Forum

Karol Nawrocki o aborcji: Jestem katolikiem, jestem za życiem. Od poczęcia do naturalnej śmierci

- Jestem katolikiem, jestem członkiem Kościoła katolickiego, jestem chrześcijaninem, więc jestem za życiem. Od poczęcia do naturalnej śmierci. To rzecz naturalna. Natomiast moja historia rodzinna też mnie do tego zobowiązuje – tak Karol Nawrocki, popierany przez PiS obywatelski kandydat na prezydenta odniósł się kwestii aborcji.Deklaracja padła w czasie spotkania w Bielsku-Białej. Szef IPN przywoł...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: