Czy AI może być świadoma? To oczywiste, że nie. Problem w tym, że jego twórcy o tym nie wiedzą

AI.jpg
Image by Alexandra_Koch from Pixabay

Czy model AI może być świadomy - i stać się podmiotem moralnym? Takie pytanie stawia znany amerykański katolicki publicysta, Philip Lawler, założyciel portalu Catholic World News.

Jak zauważa Lawler, kwestią świadomości modeli AI zajmuje się szczególnie chętnie firma Anthropic, twórca programu Claude. W programowym dokumencie, w którym firma przedstawia założenia dotyczące ich systemu AI, można przeczytać: "Nie jesteśmy pewni, czy Claude jest odbiorcą moralnym, a jeżęli tak, to jaką wagę przypisać jego interesom". W niedawnej rozmowie z "New York Times" reprezentant firmy Anthropic, Christopher Olah, deklarował: - Nie wiemy, czy modele AI są świadome. Ja tego nie wiem. Naprawdę nie mam tu pewności. To, na czym mi zależy, to znalezienie poprawnej odpowiedzi, jakakolwiek by nie była.

"Jeżeli dyrektorzy Anthropica szczerze stawiają te pytania, możemy udzielić im właściwej odpowiedzi" - pisze Philip Lawler. "Nie, Claude nie jest świadomy - i nigdy nie będzie. Nie, model AI nie może być podmiotem obarczonym moralną odpowiedzialnością. Fakt, że twórcy tych systemów są - albo twierdzą, że są - niepewni w tej kwestii, jest naprawdę niepokojący. Dają nam bardzo wpływowe narzędzie - co do tego nie ma wątpliwości - ale nie wiedzą, czy w dłuższej perspektywie to my będziemy używać tego narzędzia, czy też ono użyje nas" - wskazuje autor. W jego ocenie z innych wypowiedzi ludzi z Anthropic wynika, że oczekują, iż problem świadomości systemów AI zostanie rozwiązany... przez AI. 

"Świadomość... zakłada coś więcej, niż tylko zdobywanie informacji oraz użycie logiki. Ludzka świadomość obejmuje również doznania cielesne, instynkty, intuicje oraz wyobraźnię - tego nie da się osiągnąć poprzez układy krzemowe. Komputer może naśladować ludzki mózg, ale świadomość nie jest wyłącznie funkcją mózgu, tak, żeby AI mogła ją naśladować. Czowiek ma ciało i duszę, obecność fizyczną i świadomość, zdolność do rozumowania i kierowania się ku transcendencji. Podanie Claude'owi instrukcji, zgodnie z którymi miałby działać tak, jakby był świadomy, oznacza programowanie tego programu przez inżynierów z Anthropica na coś, czym nie jest" - pisze Lawler. 

Autor przypomina, że szef Anthropica, Dario Amodei, ma zwyczaj odmalowywania pięknej przyszłości, którą zapewni światu AI. Problem w tym, że te wizje są skażone dziwnymi poglądami etycznymi. Dość powiedzieć, pisze Lawler, że żona Amodei'a, Cami Clark, zajmuje się... biznesem pornograficznym. W jego ocenie, scenariusz może być następujący: "Pionierzy AI są skażonymi istotami ludzkimi, które żyją w przeładowanym sekularnym środowisku, gdzie pogaństwo i transhumanizm to modne idee. Czy jest nieracjonalne sugerować, że AI może otworzyć wrota do wpływów diabolicznych: dla moralnych podmiotów, które mają wolę i determinację, by kontrolować ludzkość?" - pyta. Innymi słowy, choć modele AI nie są świadome, demony już są - a wielkie firmy, które rozwijają bardzo wpływowe i niebezpieczne narzędzia, nie mając kompasu etycznego, mogą dać wykorzystać się demonom...  

Źródło: Catholic Culture

Pach

katolik_kontra_cyfrowi_bogowie_ebook

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: