„Do Rzeczy”: Witold Kieżun agentem SB. Profesor zdecydowanie zaprzecza

25555.jpg
Fot. W. Radomski/Forum

Według tygodnika „Do Rzeczy” profesor Witold Kiezun miał być tajnym agentem peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa. Sam uczony takim rewelacjom zaprzecza.


Autorami tekstu w tygodniku są historycy – Sławomir Cenckiewicz i Piotr Woyciechowski. "Bohaterski udział w Powstaniu Warszawskim, poczucie klęski i realny koniec II Rzeczypospolitej, a później prześladowania, zsyłka do sowieckiego obozu koncentracyjnego i znów kazamaty ubeckie każą nam z pokorą spojrzeć na życiorys Witolda Kieżuna. Ale bohater czasu wojny uwikłał się w niebezpieczne kontakty z PRL-owską bezpieką" – czytamy w tekście pt.: „Tajemnica agenta -Tamizy-” . Według autorów profesor opowiadał funkcjonariuszom o kolegach lub sporządzał przy tym swoje doniesienia w taki sposób, by ich treść „wpisywała się w ówczesny klimat ideowy”.

Zróbmy to razem!


Materiał Cenckieiwcza i Woyciechowskiego wyposażony jest w kopie dokumentów – m.in. kwestionariusz Tajnego Współpracownika.


Prof. Witold Kieżun zdecydowanie zaprzeczył doniesieniom historyków. - Olbrzymia większość to po prostu zwykłe kłamstwo - stwierdził w rozmowie z TV Republika. Przyznał, że spotykał się esbekiem, jednak jego spotkania nie miały charakteru współpracy, a bywały też takie, które on uważał za czysto prywatne. Nie wiedział, że został zarejestrowany jako tajny współpracownik o pseudonimie "Tamiza".


- Jak pan Woyciechowski do mnie przyszedł i otworzyłem te dokumenty, zobaczyłem, że jestem TW, chciałem się zastrzelić. Mam jeszcze pistolet - przyznał. - Córka wytrąciła mi go z rąk - mówił.


Uczony wyjaśnił również, że zainteresowanie bezpieki jego osobą wynikało z faktu, że zgodził się na współpracę z Amerykanami.

 


 

Źródło: TV Republika

kra

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: