„Dokształć się, człowieku”. Joe Biden obraża dziennikarza i promuje mordy prenatalne

mid-epa10254923-e1666336758262.jpg
Joe Biden / fot. EPA/MICHAEL REYNOLDS / PAP

W drodze do śmigłowca Joe Biden został zapytany przez jednego z reporterów o to, czy możliwość zabicia nienarodzonego dziecka powinna być objęta jakimikolwiek restrykcjami. Otwarcie obraźliwa odpowiedź Prezydenta wpisuje się w jego aktualne działania zmierzające do upowszechnienia bezkarnych mordów prenatalnych.

Biden został zapytany przez jednego z dziennikarzy, „Czy w ogóle powinny istnieć jakieś restrykcje dotyczące aborcji?”. W odpowiedzi podjął krótką, ale prowokującą polemikę:

- Tak, powinny istnieć.
- Jakie to powinny być restrykcje?
- To Roe przeciwko Wade. Poczytaj o tym, człowieku. Dokształć się – powiedział prezydent, wskazując na konieczność skodyfikowania w prawie aborcyjnego precedensu z roku 1973, który został niedawno unieważniony przez Sąd Najwyższy.

Zróbmy to razem!

W tak impertynencki sposób przywódca Stanów Zjednoczonych uciął dyskusję na temat, który jest coraz bardziej istotny dla Amerykanów. Jak widać, w „demokratycznym dyskursie” nie ma miejsca nawet na zadanie pytania, czy mordowanie dzieci nienarodzonych w majestacie prawa powinno być w ogóle jakkolwiek ograniczone.

Kilka dni wcześniej Joe Biden wprost wyraził postulat nieograniczonej legalizacji tzw. aborcji, gdy pojawił się na proaborcyjnym spędzie Partii Demokratycznej pod hasłem „Przywrócić Roe”.

„Katolicki prezydent” i inni przedstawiciele Partii Demokratycznej ignorują przy tym fakt, że precedens Roe vs. Wade został uznany przez Sąd Najwyższy za niemający związku z Konstytucją i tradycją prawną kraju. Podobnie jak nie przeszkadza im to, że ów precedens pochłonął ponad 63 miliony ofiar.

W tym samym czasie administracja Bidena ogłosiła, że wszystkie kobiety pozostające w służbie wojskowej otrzymają dofinansowanie z pieniędzy podatników, gdy będą chciały odbyć podróż do innego stanu, by zabić swoje nienarodzone dzieci. Tak rząd demokratów wspomaga omijanie prawa w stanach, w których tzw. aborcja stała się nielegalna. Sam Joe Biden zasugerował też, że sprawa promowania mordów prenatalnych jest równie ważna, jak walka z inflacją.

Źródło: lifenews.com

FO

mid-epa10251136-e1666167566252.jpg
Joe Biden na proaborcyjnym spędzie Partii Demokratycznej / fot. Yuri Gripas / POOL / EPA / PAP

Joe Biden: Kongres powinien „raz na zawsze” skodyfikować nieograniczone prawo do aborcji

Prezydent Joe Biden wziął udział w proaborcyjnym spędzie Partii Demokratycznej, na którym obiecał, że jeżeli demokraci utrzymają przewagę w Kongresie w listopadowych wyborach, to jako prezydent osobiście przyczyni się do przyjęcia ustawy legalizującej bezkarne mordowanie dzieci nienarodzonych.„Katolik” Joe Biden zintensyfikował swe działania na rzecz tzw. aborcji na ostatnim odcinku poprzedzającym...Czytaj dalej

Donald_Trump_at_2015_Iowa_Republican_Party_Lincoln_Dinner-e1666094458392.jpg
Donald Trump / fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons

„Nadciąga czerwona fala”. Czy republikanie odbiją Kongres i stany?

Donald Trump powtarza na swoich wiecach, że w Ameryce „nadciąga czerwona fala”. Chodzi oczywiście o barwy Partii Republikańskiej, która spodziewa się zwycięstwa w listopadowych wyborach do Kongresu i gubernatorskich. Najnowszy sondaż dla dziennika „New York Times” zdaje się potwierdzać te nadzieje.Badanie wykonane przez Sienna Group dla „NYT” wykazuje, że 49 proc. respondentów zamierza oddać głos ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: