Efekt Miszalskiego. Tęczowa propaganda wpychana tylnymi drzwiami do krakowskich szkół

krak.jpg
fot. Jakub Porzycki / Forum

Pełnomocnik Prezydenta Krakowa ds. Polityki Równościowej rozesłał do szkół pismo, w którym "prosi" dyrektorów o przekazanie uczniom informacji na temat działań Krakowa na rzecz równości - co należy oczywiście rozumieć jako wspieranie agendy LGBT+. Dokument sugeruje również przeprowadzenie zajęć w formie tzw. Tęczowego Piątku.

O sprawie poinformował w mediach społecznościowych radny PiS, Michał Drewnicki. Dyrektorzy krakowskich placówek otrzymali list podpisany przez Pełnomocnika Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Równościowej Ewelinę Pytel, w której zaznaczono konieczność poinformowania kadry pedagogicznej oraz uczniów o inicjatywach podejmowanych w Krakowie na rzecz promocji agendy LGBT+.

- Była szefowa KOD w Małopolsce (Ewelina Pytel - red.) nakazała dyrektorom szkół przekazanie nauczycielkom i nauczycielom, samorządom szkolnym i uczniom informacji o działaniach na rzecz równości w Krakowie. Autorka wymieniła Tęczowy Piątek oraz inną feministyczną akcję  - wskazał Drewnicki na Facebooku. 

Zróbmy to razem!

Polityk wyraził wątpliwości dotyczące transparentności całego procesu, co sugeruje chęć wprowadzenia homo-propagandy do szkół bez wiedzy rodziców. - A ja się pytam, czy ktoś zapytał o zgodę rodziców? Czy ktoś zapytał, czy chcemy, by ta lewicowa ideologia wchodziła do szkół naszych dzieci? Bo wolność wychowania dzieci według własnych wartości to święte prawo rodziny, a dzisiaj to prawo jest deptane w białych rękawiczkach, za pomocą urzędowych pism i niby oddolnych akcji wieszania tylko plakatów - podkreślił krakowski radny.

Część widzów zarzuciła Drewnickiemu manipulację, przekonując, że Pełnomocnik ds. Równości niczego szkołom nie narzuca, ponieważ w dokumencie jest mowa o "prośbie", a nie nakazie przeprowadzenia dodatkowych zajęć. Rady PiS odpowiedział na te zarzuty w kolejnym filmie.

- Manipulacja z mojej strony miałaby polegać na tym, że stwierdziłem, że jest to nakaz, a nie prośba. No, w piśmie rzeczywiście było napisane prośba, natomiast co jest ważne - Prezydent miasta Krakowa jest de facto szefem dla dyrektorów szkół. Więc ja sobie myślę tak, jeżeli każdego z Państwa wasz przełożony o coś poprosi, to jak to traktujecie? Jako prośbę, którą można zlekceważyć? No, czy jednak oficjalną dyspozycję służbową? - wyjaśnił polityk.

Krakowski radny zasugerował również, że magistrat wycofał się ostatecznie z pomysłu. - Sama pani pełnomocnik (...) stwierdziła, że można to traktować tylko i wyłącznie jak każdą inną reklamę, dlatego państwo dyrektorzy wiecie co z tym robić. Możecie to wyrzucić prosto do kosza albo nawet do spamu - podsumował Dwornicki.

Aleksander Miszalski jako prezydent Krakowa pozostaje aktywnie zaangażowany we wspieranie ruchów LGBT+. 17 maja przez Gród Kraka przeszła demoralizująca parada tęczowych środowisk, w której udział wziął sam polityk KO. Wydarzenie było częścią finansowanego z pieniędzy podatników „Maja Równości”, do którego Miszalski włączył m.in. urzędy i instytucje kulturalne.

Źródło: facebook.com

PR

mid-25517086-1.jpg
PAP/Łukasz Gągulski

Kraków: Manifestacja tęczowego homolobby z udziałem prezydenta Miszalskiego

17 maja przeszedł przez Kraków tzw. „Marsz Równości”, będący okazją dla dewiantów do publicznej manifestacji swojej zaburzeń. Wydarzenie objął patronatem prezydent Aleksander Miszalski (KO) i sam wziął w nim udział.17 maja lepiej było omijać centrum Krakowa, gdyż dziejące się tam rzeczy były po prostu ohydne. Przez miasto przeszła bowiem parada tzw. ruchów LGBT, domagających się swoich „praw”. Moż...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: