Ekspert: AI uzależnia subtelnie. Najpierw pomaga w drobnostkach, a potem zaczyna za nas myśleć

To jest spirala. Zaczyna się od małych rzeczy, a potem przechodzi w większe. Najpierw pytamy AI o drobiazgi, potem zaczynamy prosić ją, by podejmowała za nas decyzje - przekonuje Diego Hidalgo, badacz filozoficznych i społecznych konsekwencji cyfrowych technologii. Hidalgo jest absolwentem uniwersytetu Cambridge i autorem jednego z pierwszych badań wpływu Facebooka na relacje społeczne z 2007 r.
Ekspert podzielił się swoimi przemyśleniami w rozmowie z psycholog Bogną Białecką, autorką książki „Pomoc dziecku w cyberpułapce”. W jego ocenie sztuczna inteligencja dokonuje w ludziach stopniowych, acz nieuniknionych zmian. - Sztuczna inteligencja zajmuje coraz większą część życia ludzi. I właściwie cały czas jest przy nich, bo mają ją w telefonie. Mogą mieć do niej dostęp w każdej chwili - podkreśla.
Podstawowe niebezpieczeństwo nadużywania chat-botów AI, Hidalgo upatruje w tzw. outsorcingu myślenia, czyli przekazywaniu sztucznej inteligencji naszych kompetencji poznawczych. - Sam Altman, współtwórca OpenAI, kiedy ChatGPT został udostępniony publicznie, mówił o nim mniej więcej jako o „nauczycielu w kieszeni”, którego można mieć zawsze przy sobie. A ja mam wrażenie, że dzieje się coś dokładnie przeciwnego. Coraz bardziej staje się to narzędziem, które odzwyczaja nas od pewnych umiejętności. Sprawia, że oddajemy tym platformom sposób, w jaki myślimy, i wybory, których dokonujemy - podkreślił.
Jak dodał, to algorytmy „uczą się od nas, a nie my od nich”. Ekspert przekonuje, że problem z używaniem narzędzi AI polega na stopniowym uzależnianiu się od nich. - To jest spirala. Zaczyna się od małych rzeczy, a potem przechodzi w większe. Najpierw pytamy AI o drobiazgi, potem zaczynamy prosić ją, by podejmowała za nas decyzje - wskazuje.
- Ludzie coraz częściej pytają AI, w co mają się rano ubrać, do której restauracji pójść. To mogą się wydawać rzeczy banalne. Ale Alexis de Tocqueville, francuski filozof, mówił, że to właśnie w drobnych rzeczach najłatwiej zniewolić ludzi. Myślę, że powinniśmy bardzo uważnie przyglądać się tym małym sprawom, które oddajemy AI. Tym, które prosimy, żeby rozwiązała za nas. Bo widzimy już, że to staje się coraz poważniejsze. Ludzie zaczynają pytać AI, czy mają zerwać z partnerem. A to są decyzje, które można uznać za fundamentalne w życiu człowieka - podkreśla ekspert.
Źródło: aleteia.org
PR







