Fikcyjny rozejm. Izrael użył amunicji fosforowej w atakach na Liban

Wojska izraelskie użyły we wtorek bomb fosforowych w atakach na południu Libanu – przekazała libańska gazeta „L'Orient-le-Jour”. Od 16 kwietnia w walkach teoretycznie obowiązuje rozejm. Mimo to w izraelskich atakach od tego czasu zginęło kilkaset osób.
Izrael zaatakował we wtorek liczne cele na południu Libanu, atakując m.in. miejscowości Madżdal Zun, Kafra i Kabricha – przekazał korespondent dziennika „L'Orient-le-Jour” Mountasser Abdallah. Według jego relacji, do ataku na miejscowości Kunin i Beit Jahun siły agresora użyły amunicji fosforowej.
Wspierany przez Iran Hezbollah poinformował, że ostrzelał zgrupowanie wojsk izraelskich na południu Libanu – dodała gazeta.
Izraelskie wojsko potwierdziło na platformie X atak Hezbollahu, ale nie poinformowało o jego skutkach. W tym samym komunikacie podkreślono, że siły izraelskie ostrzelały budynki, z których, ich zdaniem, atakowali członkowie tej szyickiej organizacji.
W nocy z 23 na 24 kwietnia prezydent USA Donald Trump ogłosił, że rozejm w Libanie zostaje przedłużony o trzy tygodnie. Na początku marca Hezbollah włączył się do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Teheranu. Izrael rozpoczął intensywną operację przeciwko tej grupie, która pozostaje poza kontrolą libańskiego rządu i – według oskarżeń Tel Awiwu – jest wspierana i finansowana przez Iran.
Zawieszenie broni w Libanie obowiązywało od 16 kwietnia i zostało uzgodnione przez przedstawicieli obydwu państw przy amerykańskiej mediacji.
Już kilka godzin po oświadczeniu Trumpa doszło do kolejnej rundy ostrzałów. Od początku zawarcia porozumienia zginęło już kilkaset osób. Resort zdrowia Libanu informował 17 kwietnia o 2 294 ofiarach śmiertelnych najnowszej odsłony konfliktu. Z kolei we wtorek 4 maja ta liczba wynosiła już 2 696 zabitych.
W czasie prowadzonej od marca operacji wojska izraelskie zajęły południe Libanu. Chcą tam utworzyć własny przyczółek – strefę buforową, która według oficjalnej narracji ma bronić północy Izraela przed atakami Hezbollahu.
Izrael jest oskarżany o wielokrotne użycie amunicji z białym fosforem nad gęsto zaludnionymi obszarami Libanu, o czym informowała m.in. organizacja praw człowieka Human Rights Watch. Biały fosfor pali się w kontakcie z tlenem, powodując głębokie, trudne do leczenia oparzenia oraz uszkodzenia dróg oddechowych, a także pożary.
Zgodnie z konwencją o broni konwencjonalnej, użycie tej substancji jest nielegalne na obszarach zamieszkanych. Izrael nie jest stroną tej konwencji i już wcześniej był oskarżany o użycie amunicji z białym fosforem, m.in. w Strefie Gazy (w latach 2009, 2023) i Libanie (2023–2024).
Źródło: PAP






