Friedrich Merz ma się czego bać? Aż 72 proc. Niemców niezadowolonych ze swojego kanclerza

Według najnowszego sondażu instytutu Forsa, po pół roku urzędowania kanclerza Friedricha Merza aż 72 proc. Niemców jest niezadowolonych z jego pracy. Z kolei w sondażu partyjnym prowadzony przez niego blok CDU/CSU przegrywa z AfD.
Friedrich Merz został kanclerzem Niemiec 6 maja 2025 r., zastępując na tym stanowisku socjaldemokratę Olafa Scholza. Okazuje się, że po pół roku urzędowania Merza niemieckie społeczeństwo jest coraz mniej zadowolone z jego pracy. W lipcu tego roku już 64 proc. Niemców oceniało go negatywnie, a obecnie ten odsetek wzrósł do aż 72 proc. Swoje zadowolenie z obecnego kanclerza wyraża już tylko 25 proc. respondentów.
Zdaniem Manfreda Guellnera - szefa instytutu przeprowadzającego badanie - głównym powodem słabej oceny Merza jest trudna sytuacja gospodarcza kraju. 60 proc. społeczeństwa postrzega bowiem obecny stan gospodarki za główny problem kraju.
Z kolei prof. Klaus Stuewe - politolog z Katolickiego Uniwersytetu Eichstaett-Ingolstadt - uważa, że wiarygodność Merza została osłabiona, gdyż zadłużenie Niemiec jest dziś wyższe niż kiedykolwiek. Co więcej, wiele z jego obietnic wyborczych pozostało w sferze zapowiedzi.
W sondażu partyjnym prowadzi prawicowa partia AfD z wynikiem 26 proc. Nieznacznie za nią znajduje się dowodzony przez Merza blok CDU/CSU z poparciem na poziomie 24 proc. Dalej plasują się SPD (14 proc.), Zieloni (12 proc.) oraz Lewica (12 proc.).
Źródło: PAP, interia.pl
AF








