Generał od granatnika ma usłyszeć zarzuty. Co grozi byłemu szefowi Policji?

Policja-3.jpg
fot. Pixabay

Gen. Jarosław Szymczyk, były Komendant Główny Policji, w najbliższych dniach usłyszy zarzuty - ustaliło nieoficjalnie RMF FM. Sprawa dotyczy wystrzału z granatnika do jakiego doszło w biurze szefa Policji.

Jak podano, gen. Szymczyk ma stawić się w prokuraturze w poniedziałek. Dziennikarze nie ustalili jakie zarzuty ma usłyszeć. Z pozyskanych informacji wnika jedynie, że oprócz byłego szefa Policji, zarzuty usłyszy jeszcze jedna osoba.

Zarzuty stawiać ma Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która prowadzi sprawę podjętą po audycie MSWiA - składającym zawiadomienie był kierujący resortem, Marcin Kierwiński.

Zróbmy to razem!

Informacje potwierdził w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. "Potwierdzam, że na poniedziałek planowane są czynności z udziałem generała Jarosława Szymczyka, który ma usłyszeć zarzuty" - przekazał Piotr Antoni Skiba.

Co ciekawe, w sprawie granatnika, śledztwo podjęła też Prokuratura Regionalna w Warszawie i tu generał ma status pokrzywdzonego.

Jak wskazuje rozgłośnia, śledztwa łączy to, że obie prokuratury podjęły wątek podejrzenia o spowodowanie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób i mienia, a dodatkowo badały okoliczności wyjazdu delegacji do Kijowa i przywozu granatnika.

Śledczy podjęli też analizę działań funkcjonariuszy jakie nastąpiły po eksplozji granatnika w siedzibie KGP oraz badają wątek związany z podejrzeniem o tuszowanie sprawy oraz prawidłowością postępowania dyscyplinarnego prowadzonego po wybuchu.

W grudniu 2022 r. w biurze ówczesnego komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka doszło do eksplozji. Przyczyną okazał się granatnik, który miał być atrapą, otrzymany jako prezent od ukraińskich służb.

W marcu Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo "w sprawie niedopełnienia obowiązków z związku z niesprawdzeniem granatnika pod kątem saperskim oraz posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia". Śledczy zaznaczyli, że w toku postępowania zbadane zostanie niezarządzenie ewakuacji budynku KGP. 

Źródło: rmf24.pl, PAP
MA

80892.jpg
Źródło: policja.gov.pl

Eksplodujący prezent w Komendzie Głównej Policji. Upominek przywieziono z wizyty roboczej na Ukrainie

W pomieszczeniu sąsiadującym z gabinetem Komendanta Głównego Policji eksplodował jeden z prezentów, które komendant otrzymał podczas swojej roboczej wizyty na Ukrainie. Strona polska zwróciła się do strony ukraińskiej o złożenie stosownych wyjaśnień. Sprawą od początku zajmuje się prokuratura i odpowiednie służby - poinformowało MSWiA.MSWiA przekazało, że w środę o godz. 7:50 w pomieszczeniu sąsia...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: