Homoseksualiści z Anglii zamówili dziecko u Chinki. Chcą zniżki, jeżeli urodzi się dziewczynka

Brytyjscy homoseksualiści postanowili kupić dziecko od chińskiej matki. Przeprowadzili testy genetyczne, by zwiększyć prawdopodobieństwo pozyskania chłopca. Jeżeli urodzi się dziewczynka, zamierzają wnosić o... zniżkę.
Chińska matka została wynajęta za 93 tysiące funtów, czyli równowartość blisko 0,5 mln złotych. W Chinach surogacja jest zakazana, a Wielka Brytania zabrania płacić za dzieci. Przepisy są jednak obchodzone, bo brytyjskie prawo pozwala pokrywać "uzasadnione wydatki" matki surogacyjnej.
17 czerwca angielski sąd wydał decyzję o przyznaniu homoseksualistom prawa do opieki nad dzieckiem, które urodzi Chinka.
Jak podaje "The Christian Institute", homoseksualiści zamierzają kupić dziecko niezależnie od płci. Preferują jednak chłopca, dlatego w przypadku urodzenia przez surogatkę dziewczynki mają zamiar ubiegać się o zwrot części wpłaconych środków.
Portal "LifeSiteNews" przypomina, że takie zachowanie homoseksualistów nie jest niczym zaskakującym. W 2022 roku dwaj homoseksualiści z Kalifornii kupili dziecko poprzez amerykańską klinikę. Chcieli chłopca, ale otrzymali dziewczynkę. Byli tak niezadowoleni, że pozwali klinikę.
W tym samym roku dwie homoseksualistki z Nowego Norku zamówiły dziewczynkę, a otrzymały chłopca. Również pozwały klinikę, bo jak przekonywały, nie chcą wychowywać chłopca ze względu na kulturowe wzorce męskości.
To oczywiście tylko kilka historii; w praktyce media przytaczają ich o wiele więcej. Proceder surogacji jest szeroko stosowany w Stanach Zjednoczonych; nabywcy kupują dzieci od kobiet z wielu ubogich krajów świata. Uważają, że skoro płacą duże kwoty, to mają prawo oczekiwać żądanego «produktu».
Źródło: LifeSiteNews
Pach







