Homoseksualne związki rozliczą się jak małżeństwa. To „interpretacja” ministra finansów

Minister finansów w rządzie Tuska zdecydował, że... homoseksualne związki zawarte za granicą będą mogły rozliczać się w Polsce tak, jak małżeństwa. Oznacza to zrównanie pod względem tak fundamentalnego aspektu, jak podatkowy, par jednopłciowych z polskimi rodzinami.
„Podpisałem dziś interpretację ogólną, która zapewnia, że osoby, które uzyskały transkrypcję aktu małżeństwa będą miały w polskich urzędach skarbowych takie same prawa i obowiązki podatkowe jak wszyscy małżonkowie” - przekazał szef resortu finansów na platformie X.
Interpretacja ogólna to oficjalne stanowisko Ministra Finansów, które ma na celu wyjaśnienie i ujednolicenie stosowania przepisów prawa podatkowego w określonym zakresie.
Od 23 sierpnia obowiązuje rozporządzenie pozwalające na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Mimo, że polski porządek prawny wyraźnie uznaje, że jedynie naturalny związek kobiety i mężczyzny może stanowić małżeństwo, urzędy i rząd Donalda Tuska zgodziły się, by zawarte za granicą pseudo-małżeństwa jednopłciowe honorować w Polsce.
Pierwszą instytucją, która zobowiązała się respektować te prawa, był Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a co za tym idzie, osoby, które zawarły związek homoseksualny „małżeński” za granicą, uznany przez polski urząd stanu cywilnego, mogą liczyć m.in. na szereg wypłacanych przez ZUS świadczeń – w tym na zasiłek opiekuńczy.
(PAP)/oprac. FA






