Imigranci sieją postrach w chorwackim mieście. Kraj ma coraz większy problem

migracja-e1679858668191.png
fot. flickr.com/ vfutscher/ https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0// (original photo)

W chorwackiej miejscowości Slunj postrach sieją duże grupy imigrantów. Kręcą się zarówno po mieście jak i po okolicznych wsiach, a mieszkańcy czują się zagrożeni. Według służb Chorwacja ma coraz większy problem z nielegalną migracją.

"Poczucie zagrożenia wśród mieszkańców Slunja jest wielkie, ogromne grupy migrantów kręcą się po okolicznych wioskach, parkach, alejach. Wszyscy - i ja jako burmistrz miasta - martwimy się też z tego powodu, że okolica utrzymuje się z turystyki" - powiedziała Mirjana Puszkarić, burmistrz Slunja, cytowana w czwartek przez dziennik "Jutarnji list".

Zoran Niczeno, komendant chorwackiej straży granicznej, przyznał, że kraj znajduje się "w stale pogarszającej się od 2016 roku sytuacji". Zaznaczył, że służby schwytały w tym roku ponad 850 przemytników - 50 proc. więcej niż w roku poprzednim.

"Żeby rozwiązać problem migrantów, usunąć ich ze Slunja i zgromadzić w miejscu, gdzie mogą oczekiwać zakończenia procedur, musimy zbudować centrum - po rozważeniu wielu potencjalnych lokalizacji jedyną dostępną jest ta w gminie Krnjak. Znajduje się daleko od jakichkolwiek terenów mieszkalnych" - poinformował Niczeno.

Dejan Mihajlović z Karlovaczkiej żupanii, na terenie której utworzony ma zostać obóz dla imigrantów, zaznaczył z kolei, że lokalizacja ta nie jest wcale tak odizolowana od mieszkańców, jak przedstawiają to władze centralne Chorwacji. "Znajduje się 500 metrów od pierwszych domów, jest jednak zakryta lasem, więc może w pewnym sensie zmniejszyć poczucie zagrożenia" - wskazał.

"Sam byłem uchodźcą i oczywiście żal mi tych ludzi, ale nie ulega wątpliwości, że nie czujemy się obecnie bezpiecznie" - powiedział bałkańskiej redakcji telewizji Al-Dżazaira Goran Biżić, mieszkaniec gminy Krnjak.

Planowane centrum - które ma powstać z opuszczonych obiektów wojskowych - przyjmie ok. 500 migrantów. 

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: