Islamski terroryzm w Barcelonie. Nie żyją dwie osoby po napadach z nożem w ręku

maczeta-noz-atak-islam.jpg
fot. Marcelo Braga/Flickr

W obszarze metropolitalnym Barcelony w północno-wschodniej Hiszpanii w ciągu 24 godzin doszło do czterech napadów z użyciem noża – poinformował w poniedziałek portal telewizji Antena 3. Dwie osoby zginęły, a kilka zostało rannych. Sprawcami są muzułmanie z krajów wrogich cywilizacyjnie.

Do najgłośniejszego zdarzenia doszło w sobotę około godz. 11 w miejscowości Esplugues de Llobregat, gdzie mężczyzna pochodzący z Afryki Północnej śmiertelnie pchnął nożem kobietę, po czym uciekł z miejsca zbrodni. Kobieta zmarła, a sprawca został szybko namierzony przez katalońską policję (Mossos d’Esquadra).

Regionalna minister spraw wewnętrznych Nuria Parlon utrzymuje, iż w regionie nie ma miejsca kryzys bezpieczeństwa. Partie opozycyjne wskazują, że powodem ataków jest rozzuchwalenie nachodźców po niedawnej decyzji rządu centralnego o legalizacji pobytu około 500 tysięcy nielegalnych imigrantów.

„Już dawno ostrzegaliśmy, że jeśli pójdziemy w ślady Francji, spotka nas to samo, co Francję” – napisał na portalu X lider opozycyjnej Partii Ludowej (PP) w Katalonii Alejandro Fernandez.

W sieciach społecznościowych rozeszła się informacja, że zabójca z Esplugues de Llobregat miał krzyczeć „Allahu Akbar”. Pomimo to Parlon przekonuje, że atak nie jest rozpatrywany jako atak terrorystyczny. Według niej była to... „osoba znajdująca się w stanie silnego pobudzenia i prawdopodobnie mająca pewnego rodzaju problemy, niezwiązane w żaden sposób z dżihadyzmem”.

Według danych policji, w 2024 r. w całej Hiszpanii aresztowano 81 osób podejrzanych o islamski terroryzm, z czego 25 w samej Katalonii. Według statystyk hiszpańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, w 2025 r. liczba ta była jeszcze wyższa; aresztowano około 100 podejrzanych. To najwięcej przypadków od ataków terrorystycznych w Madrycie w 2004 r., kiedy zatrzymano 131 osób.

Choć regionalne władze chwaliły się w ostatnich tygodniach spadkiem przestępczości w Katalonii, w Barcelonie – która jest chętnie odwiedzana przez zagranicznych turystów, w tym z Polski – wciąż stanowi ona poważny problem, przede wszystkim kradzieże.

Źródło: PAP / Marcin Furdyna, Madryt

Hiszpania-eutanazja-Noelia.jpg

Filip Obara: Noelię zamordowało państwo „opiekuńcze”. Dlaczego udajemy ślepych?

Świat obiegła wieść na temat szpitalnego samobójstwa dziewczyny, która jako 13-latka została odebrana rodzicom, po czym tułała się po państwowych ośrodkach „pomocy”, gdzie była wielokrotnie poddawana przemocy seksualnej, łącznie ze zbiorowym gwałtem, którego dopuścili się na niej trzej imigranci. Jest szok, ale czy przyjdzie opamiętanie? W to drugie śmiem wątpić.Są momenty, w których poprawność po...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: