Izrael przekonuje, że nie prowadzi wojny z cywilami... Celem ataków mają być wyłącznie „terroryści z Hamasu”

Władze Izraela przekonują, że nie prowadzą wojny z cywilami, a wyłącznie z terrorystami Hamasu. Komunikat o tej treści wydano w piątek z biura premiera Benjamina Netanjahu oraz szefa MSZ Israela Katza.
Operacja w Rafah na południu Strefy Gazy nie prowadzi "do stworzenia warunków życia, które prowadziłyby do zagłady palestyńskiej ludności cywilnej" - zaznaczono w piśmie odpowiadającym na zarzuty stawiane Izraelowi przez Republikę Południowej Afryki.
RPA złożyła pod koniec 2023 r. pozew przeciwko Izraelowi przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości (MTS), oskarżając państwo żydowskie o dokonywanie ludobójstwa na Palestyńczykach podczas wojny w Strefie Gazy.
W piątek MTS w ramach tymczasowych środków zabezpieczających nakazał Izraelowi m.in. natychmiastowe wstrzymanie operacji w Rafah i umożliwienie odpowiednich do potrzeb dostaw pomocy humanitarnej.
Zarzuty RPA są "fałszywe, oburzające i obrzydliwe"; operacja w Strefie Gazy jest "sprawiedliwą wojną obronną, której celem jest eliminacja Hamasu i uwolnienie zakładników" - napisano w komunikacie.
Podkreślono, że Izrael "będzie kontynuował wysiłki zmierzające do dostarczenia pomocy humanitarnej do Strefy Gazy" i "w najwyższym możliwym stopniu" ograniczał krzywdy wyrządzane ludności cywilnej.
Źródło: PAP
Pach






