"Jestem gotów odejść". Zełenski stawia warunki rezygnacji z prezydentury

zelensky1432.jpg
fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.

Jestem gotowy odejść ze stanowiska, jeśli przyniesie to pokój na Ukrainie - oświadczył Wołodymyr Zełenski. Polityk podał również warunki swojej rezygnacji, czyli natychmiastowe wstąpienie Kijowa w struktury NATO.

- Jeśli chodzi o pokój dla Ukrainy, jeśli naprawdę trzeba, abym opuścił moje stanowisko, jestem gotowy. Mogę wymienić je na NATO, jeśli są takie warunki. Od razu - oświadczył niespodziewanie prezydent Ukrainy.

Pomysł ustąpienia Zełenskiego ze stanowiska pojawił się po spotkaniu delegacji USA i Rosji w Arabii Saudyjskiej, na które nie zaproszono przedstawicieli strony ukraińskiej. W tym samym czasie gdy trwały wstępne negocjacje, Zełenski odbył podróż dyplomatyczną do Turcji, gdzie w towarzystwie prezydenta Erdogana oskarżał przywódców obu mocarstw o porozumiewanie się ponad głowami Kijowa.

Zróbmy to razem!

Po spotkaniu Donald Trump niezwykle ostro zaatakował Zełenskiego. Nazwał go m.in. „dyktatorem bez wyborów”, twierdził, że wykonuje „straszną robotę” i zarzucił Zełenskiemu, że to on był tym, który rozpoczął wojnę z Rosją. Wielokrotnie powtarzał, że Zełenski w końcu będzie musiał przeprowadzić wybory lub ustąpić ze stanowiska.

Prezydent Ukrainy miał również osobiście zdecydować o odrzuceniu amerykańskiej propozycji zapłaty za pomoc wojenną i protekcję w postaci dóbr naturalnych Ukrainy. Chodzi przede wszystkim o złoża metali ziem rzadkich, wyceniane przez stronę amerykańską na 500 mld USD. Prezydent Ukrainy otrzymał podobno godzinę na decyzję, dlatego nakazał swoim urzędnikom odrzucić propozycję.

Źródło: rp.pl / własne PCh24.pl

PR

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: