Kanada: eutanazja częstszą przyczyną zgonów niż choroba Alzheimera i cukrzyca razem wzięte

starszy-mezczyzna-z-respiratorem.jpg
fot. freepik.com

Eutanazja jest legalna w Kanadzie od 2016 r. Od tego czasu zostało przez nią zabitych aż 60 tys. osób - więcej niż uśmierciły choroba Alzheimera i cukrzyca razem wzięte.

Jak zauważył publicysta Grzegorz Górny na łamach tygodnika "Sieci", obecnie jest tylu chętnych by popełnić tzw. wspomagane samobójstwo, że trzeba nawet czekać w kolejce. Autor wskazuje również o politycznej i medialnej propagandzie proeutanazyjnej. Ta haniebna procedura przedstawiana jest bowiem „jako odzyskanie kontroli nad swoim losem, umieranie na własnych warunkach, wymarzone zakończenie bajkowego romansu”.

Działania kanadyjskiego rządu dotyczące eutanazji można opisać jako swego rodzaju "gotowanie żaby". Granica tolerancji jest bowiem przesuwana coraz dalej i obecnie toczą się dyskusje na temat eutanazji dzieci czy też zgód in blanco, czyli na wypadek przyszłej choroby.

Zróbmy to razem!

Mimo tak szerokiego dostępu do eutanazji, prawo jest notorycznie łamane. W samej tylko prowincji Ontario od 2018 r. odnotowano aż 400 przypadków złamania reguł. Były nimi m.in. sytuacje pozbawienia życia osób, które można było wyleczyć, mimo iż nawet złożenie takiej propozycji jest uznawane za przestępstwo. Zupełnie osobną kategorią problemów jet zabijanie osób psychicznie chorych; w wielu takich przypadkach trudno jest bowiem mówić o świadomej zgodzie.

Grzegorz Górny cytuje szokujące wypowiedzi lekarzy, którzy są zachwyconych pozbawianiem życia innych:

Dr Gord Gubitz wyznaje, że eutanazja wcale nie jest dla niego wyczerpująca emocjonalnie, lecz wręcz przeciwnie: jest «energetyzująca» i przynosi szczęście. Stefanie Green, która wcześniej pracowała jako ginekolog, nie widzi większej różnicy między przyjmowaniem narodzin a powodowaniem zgonów, które nazywa «porodami». Zwierza się, że dokonując eutanazji, odczuwa satysfakcję i jest «lekko nakręcona adrenaliną». Claude Rivard, który osobiście uśmiercił 600 pacjentów, teraz szkoli początkujących w tym fachu klinicystów, pokazując im, że zabijanie pacjenta jest czymś w rodzaju procedury, którą należy zaplanować jak w programie Outlook. Należy tylko przezwyciężyć opory, jakie ma się za pierwszym razem. Potem przychodzi rutyna i przyzwyczajenie - czytamy w artykule.

Źródło: opoka.org.pl

AF

eutanazja-kapsula.jpg
Zurych, lipiec 2024 r. Prezentacja kapsuły eutanazyjnej Sarco. Fot. Denis Balibouse / Reuters / Forum

Na ścieżce śmierci – eutanazja to „prawo człowieka” czy bezduszna zbrodnia?

Eutanazja i wspomagane samobójstwo stanowią zagrożenie dla fundamentalnej wartości, jaką jest życie ludzkie i jego nienaruszalna godność. Legalizacja eutanazji wiąże się z ryzykiem systemowych nadużyć i presji społecznej na osoby najsłabsze oraz wypacza rolę lekarza, który powinien chronić życie, a nie skracać je – pisze Julia Książek, analityk instytutu Ordo Iuris, prezentując stan prawny wokół t...Czytaj dalej

starszy-mezczyzna-z-respiratorem.jpg
fot. freepik.com

Irlandia: domniemana zgoda na pobranie organów. To eutanazja wprowadzana tylnymi drzwiami?

17 czerwca 2025 r. w Irlandii weszło prawo uznające domniemaną zgodę pacjenta na pobranie organów po jego śmierci. Będzie to możliwe również po tzw. śmierci mózgowej, co jest kryterium wątpliwym i kontrowersyjnym. Czy oznacza to wprowadzenie eutanazji tylnymi drzwiami?Wprowadzone właśnie w Irlandii Ustawa o tkankach ludzkich zakłada że, wszyscy dorośli w Irlandii będą uznawani za osoby, które wyra...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: