Kanada: profanacja w katedrze w Ottawie. Przed Mszą odbył się pogański rytuał

„Uznanie ziemi”, „rytuał oczyszczenia” i modlitwa do czterech kierunków świata z użyciem „świętych roślin” – takie pogańskie praktyki odbyły się przed Mszą Świętą w katolickiej katedrze w Ottawie. Obecni duchowni nie tylko nie sprzeciwili się tym obrzędom, ale sami zostali poddani „rytuałowi oczyszczenia”.
30 września w bazylice Notre-Dame w Ottawie odbyły się obchody kanadyjskiego Narodowego Dnia Prawdy i Pojednania. Dzień ten upamiętnia dzieci rdzennych mieszkańców Kanady, które uczęszczały do tzw. szkół rezydencjalnych i tam zmarły – głównie z powodu epidemii i złych warunków materialnych. Niestety w medialnym przekazie główną odpowiedzialnością za nadużycia związane z funkcjonowaniem szkół, a także za śmierć ich uczniów, często obarcza się Kościół katolicki. Część aktywistów domagających się rozliczeń nie kryje, że ich celem jest pozbawienie go majątku poprzez zasądzenie olbrzymich odszkodowań.
Niezależnie jednak od sporów dotyczących odpowiedzialności za funkcjonowanie szkół rezydencjalnych, samo upamiętnienie zmarłych dzieci jest rzeczą słuszną. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy w ramach katolickich obchodów wprowadzane są obrzędy pochodzące z innych tradycji religijnych. Przed specjalną Mszą Świętą w katedrze w Ottawie odprawiono bowiem rdzenną „ceremonię oczyszczenia”, a także inne praktyki rdzennych mieszkańców.
Mszę Świętą odprawił ks. Daryold Winkler. Jeszcze przed jej rozpoczęciem świecka kobieta wygłosiła tzw. „uznanie ziemi” (land acknowledgment). Następnie przeprowadzono rytuał oczyszczenia, podczas którego dymem okadzano zgromadzonych. Obecnym tam duchownym nie przeszkadzało odprawianie nad nimi pogańskich oczyszczeń.
W następującej po niej modlitwie do czterech kierunków wykorzystywano „święte rośliny”, w tym trawę słodką (sweet grass), cedr, szałwię i tytoń, które miały „oczyścić” przestrzeń.
- Rozpoczynając dzisiejszą wieczorną uroczystość, zatrzymajmy się na chwilę, aby uznać świętość ziemi, na której się gromadzimy. Uznajemy i czcimy tradycyjne i niezbywalne terytorium Algonkinów (…) których troska o tę ziemię nadal inspiruje naszą drogę ku prawdzie i pojednaniu – powiedziała świecka kobieta podczas obrzędu „uznania ziemi”.
Chociaż Kościół katolicki od zawsze podkreślał potrzebę szacunku i dialogu między różnymi kulturami, to jednocześnie sprzeciwiał się mieszaniu katolickiej wiary z obrzędami innych religii. Katolik nie może brać udziału w pogańskich rytuałach, a jeszcze większy sprzeciw budzi sytuacja, w której takie obrzędy są wprowadzane do katolickiej świątyni – konsekrowanej na wyłączność Bogu – i odbywają się w bezpośrednim związku z celebracją Mszy Świętej.
Źródło: lifesitenews.com, PCh24.pl
AF






