Kard. Pizzaballa: Drzwi Grobu Pańskiego są zamknięte. Wojna zamieniła to miejsce w azyl

Mons._Pierbattista_Pizzaballa-368x550-1.jpg
kard. Pierbattista Pizzaballa / fot. Wikimedia Commons / Giovanni Zennaro

W kontekście naznaczonym wojną i ograniczeniami, dziś rano, w Wielki Czwartek, łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa, przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej za zamkniętymi drzwiami, bez udziału wiernych, w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. W homilii kardynał przypomniał, że „jesteśmy w miejscu, gdzie kamień przypieczętował śmierć. A jednak teraz jesteśmy tu, by celebrować życie”.

Patriarcha odniósł się do klimatu panującego w tym szczególnym momencie historycznym na Bliskim Wschodzie. - Istnieje napięcie, którego nie możemy ignorować – zauważył. - Drzwi Grobu Pańskiego są zamknięte. Wojna zamieniła to miejsce w azyl, wnętrze oddzielone od napiętego otoczenia. Jesteśmy tu jak w łonie pokoju, podczas gdy wokół nas świat jest rozdarty i chcielibyśmy to wszystko zmienić – dodał.

W tym kontekście kardynał uznał obmycie nóg za serce chrześcijańskiej Paschy. - Jezus przemienia gest odejścia w gest służenia. Wyjście, zgodnie z Bożą logiką, nie jest ucieczką od świata, lecz całkowitym zanurzeniem się w nim. Przepasane biodra Jezusa nie są już znakiem tego, kto ucieka z niewoli, lecz tego, kto staje się niewolnikiem z miłości – mówił. Z tego powodu – ostrzegł – „obmycie nóg nie jest gestem moralnym, budującym przykładem, wzruszającą sceną. Jest konkretną formą Paschy Jezusa. Jest sposobem, w jaki Bóg przechodzi przez historię. Jest sposobem, w jaki miłość postanawia wkroczyć w świat”.

Przypominając dialog Pana Jezusa z Piotrem z Ewangelii , kardynał podkreślił radykalną naturę miłości ewangelicznej: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną. Słowa, które – jak wyjaśnił – wskazują nie tylko na przynależność, ale na głęboką komunię: Możesz mnie podziwiać, możesz za mną podążać… ale jeśli nie przyjmiesz tej drogi kochania, nie wejdziesz na moją drogę. Stąd zaproszenie, by pozwolić Chrystusowi kochać nas bez oporu. A w obecnym kontekście Ziemi Świętej, naznaczonej przemocą i lękiem, być może nie możemy „zmienić wielkiej dynamiki historii”, ale możemy „zdecydować, czy dzielić się z Chrystusem Jego sposobem bycia w historii: nie ponad, nie przeciw, ale obok”.

Dla Kościoła lokalnego, często „zmęczonego i wystawionego na próbę, niekiedy kuszonego, by bronić się, a nie dawać z siebie”, chodzi o przyjęcie logiki służby: Nie jesteśmy proszeni o to, by być potężnymi, lecz o to, by dzielić się z Nim. Nie prosi nas o rozwiązanie wszystkiego, ale o to, byśmy nie odrzucali Jego sposobu kochania. Ponieważ Kościół dzieli się z Chrystusem nie wtedy, gdy jest bezpieczny, ale gdy zgadza się dzielić Jego uniżenie. - Dzielenie się z Nim, dla nas, którzy żyjemy i dajemy świadectwo Ewangelii w tym kraju oznacza naukę języka pochylania się – wyznał kardynał.

Stąd ostatnie pytanie, skierowane do całej wspólnoty: Czy chcemy być Jego częścią? Czy chcemy wejść w miłość, która się uniża? Czy pragniemy zbawienia, które przychodzi przez służbę?. Wybór, który staje się nowym exodusem: Przejściem od obrony do dawania, od strachu do zaufania, od pychy do komunii. W Ziemi Świętej zranionej wojną - Wielkanoc zaczyna się w ten sposób: pozwalając, by nas kochano i ucząc się zniżać do innych. Dzisiaj celebrując Eucharystię, prosimy o podstawową łaskę: by pozwolić się oczyścić. By pozwolić, by nam służono. By pozwolić się kochać bezwarunkowo. Bo tylko w ten sposób możemy naprawdę być Jego częścią. I tylko w ten sposób nasze życie powoli nabierze kształtu Jego Paschy – zakończył kard. Pierbattista Pizzaballa.

Źródło: Vatican News / KAI

Nigeria.png
opr. PCh24.pl

Krwawa Niedziela Palmowa w Nigerii. Kilkanaście ofiar ataku

W Niedzielę Palmową, 29 marca, uzbrojeni napastnicy zabili kilkanaście osób w północnej Nigerii. Sprawcy ataku oraz kierujące nimi motywy pozostają nieznane. Z powodu zdarzenia władze wprowadziły godzinę policyjną.Do napaści doszło w społeczności Gari Ya Waye w Angwan Rukuba, na terenie samorządu Jos North w stanie Plateau. Celem ataku byli cywile należący do katolickiej archidiecezji Jos. Choć to...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: