Kardynał Eijk: Właściwy ład społeczny oparty jest na porządku stworzenia

Prawdziwie uporządkowane społeczeństwo opiera się na fundamentach nauki Kościoła. Są to: szacunek dla godności ludzkiej, priorytet dobra wspólnego, zasada pomocniczości, zasada solidarności i fundamentalna opcja na rzecz ubogich – wskazał kardynał Willem Jacobus Eijk.
Rozmowę za arcybiskupem Utrechtu zamieścił portal La Nuova Bussola Quotidiana. Okazją była rozpoczynająca się w piątek wieczorem internetowa seria wykładów poświęconych społecznej nauce Kościoła. Inauguracyjne przemówienie holenderskiego kardynała poświęcone będzie ładowi społecznemu.
- Społeczeństwo, w którym panuje porządek to takie, którego organizacja i struktura opierają się ostatecznie na porządku stworzenia, czyli na intencjach Boga, gdy stwarzał świat – wskazał hierarcha. – Społeczeństwo w nieładzie to natomiast takie, w którym porządek stworzenia jest lekceważony i sprzeciwia się intencjom Boga w stworzeniu świata.
Wszelkie lekceważenie tego ładu rodzi dla społeczeństwa poważne konsekwencje. Widzimy to już u biblijnych początków obecności człowieka na Ziemi. Pierwsi ludzie żyją razem w zgodzie aż do chwili grzechu pierworodnego. Sprzeniewierzenie się woli Bożej dzieli ich i prowadzi do konfrontacji gdy Adam obwinia Ewę za wspólny upadek.
Prawdziwie uporządkowane społeczeństwo opiera się na fundamentach nauki Kościoła. Są to: szacunek dla godności ludzkiej, priorytet dobra wspólnego, zasada pomocniczości, zasada solidarności i fundamentalna opcja na rzecz ubogich.
Nienaruszalna godność człowieka bierze się z faktu stworzenia go na obraz i podobieństwo Boże. Nakłada prawa, ale i obowiązki.
- Gdy neguje się istnienie Stwórcy i stworzenie, to państwo poprzez autokratyczną lub demokratyczną większość decyduje, jakie prawa przysługują ludziom i czego można od nich oczekiwać. W konsekwencji państwo może na przykład zadekretować, że nienarodzeni mogą pod pewnymi warunkami zostać pozbawieni ochrony – zauważył kardynał Eijk. – Tę dychotomię można przezwyciężyć tylko wtedy, gdy państwo uzna, że Bóg jest źródłem praw i obowiązków człowieka i że na nich opiera się prawodawstwo.
- My, chrześcijanie, musimy nieustannie, bez lęku i jasno przedstawiać prawdę wszystkim, aby członkowie społeczeństwa uświadomili sobie, że to Stwórca, a nie państwo, jest źródłem ludzkiej godności – podkreślił hierarcha.
Holenderski duchowny zwrócił uwagę na rosnącą liczbę nowych młodych katolików w takich krajach jak Francja, Anglia czy jego własna ojczyzna. W przekonaniu kardynała Eijka to znak nadziei, że głoszenie prawdy w Jezusie Chrystusie będzie nadal przynosić owoce. – Ci młodzi katolicy generalnie przyjmują doktrynę Kościoła, w tym dotyczącą właściwego porządku społecznego – powiedział.
Źródło: LaNuovaBQ.it
RoM






