Kardynał Íñiguez. Przeciwko genderystom, aborcjonistom i masonom, w obronie Chrystusa

obraz_2023-10-05_095545419.png

Kardynał Íñiguez, jeden z sygnatariuszy najnowszych dubiów, to człowiek od lat walczący z Rewolucją. W Meksyku sprzeciwiał się aborcjonistom, genderystom i masonom, promując dziedzictwo Cristeros; dbał też o obecność tradycyjnej łacińskiej liturgii w swojej archidiecezji.

Wśród autorów najnowszych dubiów szczególną uwagę zwraca postać meksykańskiego kardynała Juana Sandovala Íñigueza. O ile pozostali sygnatariusze dubiów - kardynałowie Burke, Brandmüller, Sarah i Zen - to osoby dobrze znane wszystkim obserwatorom życia Kościoła, kard. Íñiguez nie. Okazuje się tymczasem, że to niezwykle ciekawa postać. Jej sylwetkę przedstawił na łamach OnePeterFive Luis Medina, meksykańsko-amerykański teolog i publicysta.

Íñiguez w 1994 roku został arcybiskupem Gaudalajary, miejsca, które uchodzi za swoistą historyczną twierdzę katolicyzmu w Meksyku i ważne centrum ruchu Cristeros. Swoją karierę zawdzięczał kardynałowi Posadas Ocampo, który został zamordowany w drodze na lotnisko w Guadalajarze. Oficjalnie mówi się, że przypadkiem wpadł na strzelaninę między gangsterami karteli narkotykowych, Kościół w Meksyku uważa jednak, że został zamordowany - być może ze względu na swoją jednoznaczną postawę wobec praw Kościoła w państwie i przeciwko korupcji oraz niesprawiedliwości rządu.

Zróbmy to razem!

To właśnie jego następcą w Guadalajarze został Íñiguez. Kontynuował dzieło swojego poprzednika gdy idzie o krytykę patologii, propagował też dziedzictwo ruchu Cristeros. Guadalajarę Íñiguez znał bardzo dobrze, bo skończył tam niższe i wyższe seminarium duchowne, w którym już po święceniach kapłańskich pracował - w latach 1961 - 1988 pełniąc rozmaite funkcje, jako profesor, formator, kierownik duchowy, prorektor, rektor... W 1988 roku został biskupem pomocniczym diecezji Ciudad Juárez, by po zamordowaniu kardynała Posadasa Ocampo powrócić do Guadalajary na urzędzie arcybiskupa. Pełnił tę rolę przez 17 lat.

"Jego kadencja zbiegła się z okresem znaczących zmian i przewrotów w Meksyku, naznaczonym korupcją polityczną, wzrostem ideologii gender, debatami na temat aborcji oraz atakami na chrześcijaństwo i Kościół. W tych burzliwych czasach Íñiguez dał się poznać jako zagorzały obrońca wiary, tradycji i nauk Kościoła. Jego niezachwiane przywiązanie do tych zasad uczyniło go wybitną postacią w obronie wartości katolickich" - napisał Luis Medina.

"Warto zauważyć, że Íñiguez zasłynął także ze swojego zaciekłego sprzeciwu wobec masonerii, organizacji, którą postrzegał jako zagrożenie dla Kościoła i jego nauk. Jego zdecydowana postawa wobec masonerii doprowadziła do wielu incydentów, w wyniku których został otruty, narażając jego życie na poważne niebezpieczeństwo. Pomimo tych wyzwań i zagrożeń Íñiguez wytrwał w swojej misji obrony wiary i Kościoła" - dodał autor.

Íñiguez, pisze Medina, angażował się też w pomoc Bractwu Kapłańskiemu św. Piotra, dbając o tradycję liturgiczną Kościoła. Według Mediny przez cały okres posługi Íñiguez działał też intensywnie na niwie społecznej - sprzeciwiał się złym decyzjom rządu, walczył o prawa Kościoła i wierzących, ostro krytykował też koncerny farmaceutyczne, które próbowały kształtować krajową politykę zdrowotną.

Wreszcie zajmował się też wsparciem polityków pro-life, co nieustannie ściągało na niego krytykę o rzekomo niewłaściwe zaangażowanie w politykę.

"Gotowość kardynała Íñigueza do stawiania czoła kontrowersjom i opowiadania się za sprawiedliwością jeszcze bardziej cementuje jego miejsce w annałach historii Kościoła jako niezłomnego i niezachwianego obrońcy katolicyzmu" - podsumował Medina.

Źródło: OnePeterFive.com

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: