Katoliku, dajesz na WOŚP? W Krakowie w ramach imprezy wystąpią "drag queen"

W ramach finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Krakowie zaplanowano występy homoseksualnych mężczyzn, celebrujących swoje nieuporządkowanie w tzw. subkulturze drag queen.
"Już 10 stycznia 2026 roku aż 18 krakowskich Drag Queens stanie na scenie Slay Space, aby dać Wam jedno z najlepszych show w mieście - i to na wodzie! Odbędą się również licytacje niezwykłych przedmiotów od naszych osób partnerskich! Za DJ-ką stanie niezastąpiony DJ Alex, który będzie rozgrzewał parkiet aż do rana. Muzyka, występy i szczytny cel - nie może Was zabraknąć! Pokażmy razem nasze wielkie serca i po raz kolejny zagrajmy razem - ponad podziałami" - piszą organizatorzy.
Impreza odbędzie się pod hasłem "zdrowe brzuszki naszych dzieci". Brzmi to co najmniej niepokojąco, biorąc pod uwagę charakter subkultury drag queen. Transwestyci przebierający się w jaskrawe damskie stroje, często poszukują m.in. „edukacyjnego” kontaktu z dziećmi w szkołach, bibliotekach publicznych czy w teatrach.
Homoseksualiści wystąpią podczas krakowskiego finału WOŚP jeszcze 25 stycznia, gdzie gościom zaserwowane zostaną... potrawy w różowych kolorach. "Wpadajcie pomóc, skosztować różowej pizzy, różowych pierogów czy różowej kawki! Wierzymy, że wspólnie możemy zdziałać cuda" - czytamy w opisie wydarzenia.
To nie pierwszy raz, kiedy podczas WOŚP następuje promocja homoseksualnego stylu życia. W zeszłym roku w Krakowie również odbyła się rewia draq queen. Jednocześnie nie brakuje katolików, którzy wciąż wspierają dzieło Jerzego Owsiaka, mimo jego jawnie antyklerykalnego nastawienia. Już w 2003 r. Jerzy Owsiak zakazał organizatorom Przystanku Jezus wstępu na festiwal Woodstock. Miejsce ewangelizacji i adoracji Najświętszego Sakramentu, organizator WOŚP nazwał wówczas "elementem konfliktowym".
Źródło: gazetakrakowska.pl / własne PCh24.pl
PR







