Koniec skandalu we Wiedniu? Arcybiskup zwolni znanego księdza, który prowadza się z kobietą

Nowy arcybiskup Wiednia, Josef Grünwidl, chce uporządkować narastający problem słynnego księdza, Toniego Fabera. Ks. Faber od dłuższego czasu prowadza się z kobietą.
Ks. Toni Faber jest proboszczem katedry wiedeńskiej. Z tej przyczyny to znacząca figura. Bywa na przyjęciach, rautach, kościelnych i miejskich uroczystościach. Kapłan jest też bardzo medialny; dobrze czuje się przed kamerą, potrafi sprawnie mówić i wzbudzać sympatię. Być może z tej przyczyny stał się swoistą gwiazdą wiedeńskiego Kościoła. Co więcej, ma też zasługi ewangelizatorskie: każdego roku ks. Faber towarzyszy kilkudziesięciu osobom, które powracają do Kościoła katolickiego. Bywa, że to nawet sto osób.
Problem w tym, że wszystkim tym zaletom towarzyszy też pewna wada: mianowicie specyficzne podejście do celibatu kapłańskiego. Ks. Faber twierdzi, że celibat zachowuje - tyle, że trudno w te twierdzenia uwierzyć. Kapłan publicznie prowadza się z młodszą od siebie kobietą, panią Natalie Nemec. W sieci kursuje mnóstwo zdjęć z przyjęć, gdzie ksiądz obejmuje panią Nemec, ubraną w wieczorową suknię. Nie są to bynajmniej zdjęcia robione z ukrycia - para chętnie pozuje. Ks. Faber nazywa kobietę swoją "bardzo dobrą przyjaciółką". W sumie ich modus vivendi jest percypowany wprost jako stały związek natury romantycznej, a to wzbudza sensację.
Tę sensację tolerował poprzedni metropolita Wiednia, kardynał Christoph Schönborn. Z ks. Faberem znał się dobrze, cenił jego posługę i zdolności. Inaczej patrzy na to następca Schönborna, arcybiskup Josef Grünwidl. Nowy wiedeński metropolita postanowił ukrócić skandal, jaki wywołuje ks. Faber. Jak podała austriacka „Die Presse”, w 2027 roku dotychczasowy proboszcz katedralny ma przejść na emeryturę. Skończy wówczas 65 lat, stałoby się to zatem dziesięć lat przed upływem normalnego terminu.
Decyzja abp. Grünwidla jest o tyle ciekawa, że metropolita... jest zwolennikiem zmian w celibacie. Hierarcha mówił publicznie, że chociaż docenia celibat i uważa go za owocną drogę życia kapłańskiego, to uważa, że byłoby lepiej, gdyby księża sami decydowali, czy chcą żyć bezżennie czy też w małżeństwie. Pytany o sprawę ks. Fabera, wskazał swego czasu: - W kwestii celibatu znalazł on rozwiązanie, które trudno mi zaakceptować. Prowadzimy rozmowy, aby jakoś z tego wyjść. Według "Die Presse" tym wyjściem ma być właśnie przedwczesna emerytura.
Źródła: kathpress, katholisch.de, pch24.pl
Pach






