Koptyjski biskup: Chcemy jedności z Rzymem, ale Fiducia supplicans to problem

2357877534y54u756435rtu56434.jpg
Biskup Anba Damian

Koptowie nie rezygnują z dążenia do jedności z Kościołem katolickim. Jednak deklaracja Fiducia supplicans znacząco to utrudnia. Mówił o tym koptyjski biskup Anba Damian, który posługuje w północnych Niemczech.

Jak stwierdził biskup, pomiędzy Koptami a katolikami jedność w pewnym sensie już istnieje, na przykład gdy idzie o męczeństwo. Wskazał tutaj na 21 Koptyjskich chrześcijan zamordowanych na plaży Libii przez ISIS. Męczennicy zostali włączeni przez papieża Franciszka do Martyrologium Romanum.

- Ojciec Święty Franciszek podjął własną decyzję o ich uznaniu i wyniesieniu do chwały ołtarzy. To byli prości ludzie, analfabeci, nie potrafili nawet czytać ani pisać. To nie byli teologowie, naukowcy, profesorowie. Udało im się w szczególny sposób zrealizować jedność Kościoła. To, czego nie zdołali zrobić profesorowie i patriarchowie, biskupi, teologowie - powiedział biskup.

Zróbmy to razem!

Hierarcha mówił też o decyzji, jaką podjęli Koptowie w marcu, rezygnując z prowadzenia dalszego dialogu ze Stolicą Apostolską, przynajmniej na jakiś czas. Była to reakcja na deklarację doktrynalną Fiducia supplicans.

Jak wyjaśnił, na synodzie koptyjskim w Egipcie zapadła decyzja o dokonaniu "przerwy" w dialogu z Rzymem. - Chcemy zrozumieć, co postanowiono w Rzymie. Deklaracja Fiducia supplicans miała negatywny wpływ na osiągalność pełnej jedności obu Kościołów. Taka przerwa nie dotyka jednak w żaden sposób dwustronnych stosunków. Papież Teodor II i papież Franciszek cenią się i szanują. Ufają sobie i żadna siła na ziemi nie wpłynie negatywnie na tę relację. Mamy jasny cel. Chcemy osiągnąć pełną jedność z Kościołem katolickim. Uważamy to za konieczność życia i przeżycia - powiedział.

- Trzeba ludziom wyjaśnić jak błogosławimy jako Kościół. Błogosławimy drzewa, wodę, ludzi. Nie możemy jednak błogosławić ich błędnego zachowania. Jeżeli jakiś polityk żyje z mężczyzną, błogosławimy jego służbę, ale nie prywatne życie czy określone zachowanie - zaznaczył.

- Nie jesteśmy po to, żeby akceptować jego życie. Problemem z błogosławieństwem Rzymu jest skryta akceptacja dla sytuacji, która nie jest biblijna - dodał.

Źródło: die-tagespost.de

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: