Kraj męczenników. W Nigerii trwa wojna przeciw chrześcijanom

Boko-Haram-Nigeria-38293ui-youtube.jpg
Islamiści z Boko Haram, fot. prtscr/ YouTube

W południowej Nigerii prowadzona jest nie wprost wojna religijna przeciw chrześcijanom – powiedział Radiu Watykańskiemu prezes stowarzyszenia SIGNIS Afryka, ks. Walter Ihejiriki. Kapłan skomentował w ten sposób kolejne zabójstwo osoby duchownej w tym kraju. 

- Islamiści przemocą szerzą swoją religię. Chcą przejęć kontrolę na regionami, które w większości są zamieszkiwane przez chrześcijan –podkreślił.

Przewodniczący afrykańskiej gałęzi Międzynarodowego Stowarzyszenia Mediów Katolickich SIGNIS podkreślił, że porwania i egzekucje kapłanów, grabieże chrześcijańskich wiosek oraz dewastacja miejsc kultu to zaplanowana strategia islamskich terrorystów.

- Nasilenie porwań i zabójstw w południowej części kraju, ma na celu szerzenie religii poprzez terror – dodaje ks. Ihejiriki, podkreślając, że to właśnie w tym kontekście należy postrzegać również ostatni zamach na kapłana.

W piątek islamiści zamordowali ks. Matthew Eya, proboszcza parafii św. Karola w Eha-Ndiagu. Samochód kapłana miał zostać zatrzymany przez dwóch mężczyzn na motocyklach, którzy oddali śmiertelne strzały z bliskiej odległości. Ks. Eya dołączył tym samym do długiej listy nigeryjskich męczenników, którzy stracili życie wyłącznie ze względu na swoją wiarę. 

Źródło: vaticannews.com
PR

krzyz-hpuppet-pixabay.jpg
Fot. HPuppet/Pixabay

Nigeria: W ostatnich 20 latach zabito co najmniej 50 tys. chrześcijan

Nigeria po raz kolejny została uznana za najniebezpieczniejsze miejsce na świecie dla chrześcijan, głosi raport Globalnego Indeksu Prześladowań 2025 opublikowany przez International Christian Concern (ICC), ekumeniczną organizacją chrześcijańską z siedzibą w Waszyngtonie.W minionych dwóch dekadach w Nigerii zginęło co najmniej 50 tys. chrześcijan, a kilka milionów zostało przesiedlonych z powodu p...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: