KROPS ostrzega: treści antyrodzinne i genderowe w nowej „edukacji zdrowotnej”!

edukacja-zdrowotna-Kopczynski.jpg
PCh24TV

Wbrew przekonaniu, że zagrożenie dla dzieci wiąże się wyłącznie z nieobowiązkowymi zajęciami o rzekomym zdrowiu seksualnym, Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS) ostrzega, że treści antyrodzinne i genderowe znalazły się również w nowej obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”. W opublikowanym stanowisku organizacja domaga się likwidacji całego przedmiotu i apeluje do rodziców o wypisywanie dzieci z fakultatywnego modułu dotyczącego zdrowia seksualnego.

Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska KROPS:

 

Zróbmy to razem!

STANOWISKO KOALICJI NA RZECZ OCALENIA POLSKIEJ SZKOŁY
ws. PODSTAW PROGRAMOWYCH DWÓCH CZĘŚCI EDUKACJI ZDROWOTNEJ: OBOWIĄZKOWEJ I NIEOBOWIĄZKOWEJ

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenia Ministra Edukacji zawierające podstawy programowe Edukacji zdrowotnej. Przedmiot ten został podzielony na dwie części: obowiązkową i nieobowiązkową. Obowiązkowa nosi nazwę „edukacja zdrowotna”, a nieobowiązkowa „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”.

Jako Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły stanowczo protestujemy przeciw wprowadzeniu do szkół od 1 września 2026 r. antyrodzinnych treści w ramach „edukacji zdrowotnej”, i to w formie obowiązkowej! Jednocześnie wzywamy rodziców do wypisywania dzieci z nieobowiązkowego przedmiotu „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”.

W imieniu Koalicji stanowczo i kategorycznie sprzeciwiamy się wprowadzeniu do szkół obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”, ponieważ zawiera ona treści o charakterze antyrodzinnym i genderowym. Świadczą o tym: zatwierdzona podstawa programowa oraz podręcznik dla nauczycieli[1], podręcznik dla uczniów, a także program szkolenia dla nauczycieli tego przedmiotu[2]. Przymusowy antyrodzinny i genderowy przekaz podczas zajęć szkolnych jest złamaniem prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, potwierdzonym w Konstytucji RP (art. 48). Jest też uderzeniem w konstytucyjną ochronę małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa (art. 18). Odwołując się zatem do ustawy zasadniczej, rodzice mają prawo żądać od szkoły, aby prowadzona w niej obowiązkowa edukacja miała charakter prorodzinny i aby wspierała młodych ludzi w akceptacji siebie, swojej płci i ciała.

Mają więc prawo żądać, aby:
-       prorodzinna edukacja była zapisana jako obowiązek szkoły w jej statucie i w szkolnym programie wychowawczo-profilaktycznym;
-       na obowiązkowych zajęciach nie było treści antyrodzinnych i podważających akceptację swojej płci i swojego ciała.

W imieniu Koalicji wzywamy także wszystkich rodziców do jak najszybszego wypisywania dzieci z nieobowiązkowego przedmiotu „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”! Ten przedmiot – tak jak przedmiot obowiązkowy – jest antyrodzinny i genderowy. Wskazują na to treści zawarte w podstawie programowej oraz w materiałach związanych z tym przedmiotem (podręcznik dla nauczycieli, podręcznik dla ucznia, szkolenia dla nauczycieli, projekty adresowane do uczniów i nauczycieli, poglądy twórców podstawy programowej).

Tematyka seksualna była dotychczas podejmowana w szkole w kontekście małżeństwa i rodziny na dobrowolnym przedmiocie „wychowanie do życia w rodzinie”.  Przedmiot ten został zlikwidowany, a tematyka seksualna została przeniesiona w kontekst zdrowia. Już sam ten fakt ma wymowę antyrodzinną – niesie bowiem przekaz, że w sferze seksualnej rodzina nie jest ważna. Stoi to zarazem w sprzeczności z delegacją ustawową przedmiotu zawartą w ustawie z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności [tzw.] przerywania ciąży, zgodnie z którą do programów nauczania szkolnego wprowadza się m.in. wiedzę o wartości rodziny, a także życia w fazie prenatalnej – czego również brak w podstawie programowej edukacji zdrowotnej oraz edukacji zdrowotnej – zdrowie seksualne.

Chcemy także mocno podkreślić, że jako Koalicja jesteśmy za:
-       całkowitą likwidacją przedmiotu „edukacja zdrowotna” (obecnie podzielonego na dwie części);
-       powrotem do szkoły edukacji prorodzinnej;
-       powrotem nauczania o zdrowiu na 10 przedmiotach, tak jak to było w szkole przez szereg lat.

Uważamy, że przedmiot „edukacja zdrowotna” powinien być zlikwidowany nie tylko ze względu na antyrodzinny i genderowy charakter. Wadliwa jest również sama konstrukcja tego, z założenia, interdyscyplinarnego przedmiotu, który stworzono w oderwaniu od dyscyplin naukowych, opierając się w znacznej mierze na płynnych przekonaniach i ideologicznych hasłach.

Wątpliwości budzi m. in. przedstawienie w jednostronny sposób takich tematów, jak: szczepienia ochronne, transplantologia, terapia daremna, kwestia zdrowej diety czy podejście do zmian klimatu – bez przedstawiania różnych stanowisk obecnych w debacie publicznej, za to z nakierowaniem na tropienie dezinformacji.

Na stronach ratujmyszkole.pl oraz takdlaedukacji.pl publikujemy „Oświadczenie rodzicielskie”, będące pomocą dla rodziców chcących chronić swoje dzieci przed szkodliwym wpływem treści tego przedmiotu.

 

W imieniu Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły

Koordynatorzy:

Hanna Dobrowolska, Ruch Ochrony Szkoły

Agnieszka Pawlik-Regulska, Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”

mec. Marek Puzio, Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

Elżbieta Lachman, Polskie Forum Rodziców

dr Zbigniew Barciński, Stowarzyszenie Pedagogów NATAN

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: