Krwawe żniwo wojny na Ukrainie. Zełenski podał dane

zel123.jpg
fot. PAP/EPA/STRINGER

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z francuskimi mediami podzielił się danymi dotyczącymi strat poniesionych przez Ukrainę cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji. Mowa jest o 55 tys. zabitych i niemal takiej samej liczbie zaginionych. Eksperci zaznaczają, że dane mogą być znacznie zaniżone.

- Na Ukrainie oficjalnie liczba żołnierzy zabitych na polu bitwy, zarówno zawodowych, jak i tych z poboru, wynosi 55 tys. - powiedział Wołodymyr Zełenski. W wywiadzie dla telewizji France 2 dodał, że "jest też wielu zaginionych".

W ocenie ekspertów, liczby podane przez prezydenta Ukrainy mogą być znacznie zaniżone. Według amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) liczba poległych ukraińskich żołnierzy może wynosić od 100 tys. do 140 tys. Łączne straty, uwzględniające też rannych i zaginionych, określono w raporcie na 600 tys.

Zróbmy to razem!

W ocenie CSIS, straty Rosjan mają być ponad dwukrotnie wyższe. Na froncie polec miało według amerykańskiego think tanku aż 325 tys. rosyjskich żołnierzy. Sumując liczbę zabitych, rannych i zaginionych, CSIS doliczył się aż 1,2 mln strat po stronie agresora. 

W sieci dostępne są również wyniki anonimowego projektu UALosses, którego autorzy publikują nazwiska ukraińskich poległych lub zaginionych żołnierzy. Obecnie licznik zatrzymał się na 86 tys. zabitych i 89 tys. zaginionych Ukraińców.

Źródło: interia.pl
PR

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: