Kryzys imigracyjny w hiszpańskiej Ceucie. Do miasta przedarło się więcej imigrantów niż szacował rząd

Ponad 90 tys. nielegalnych migrantów mogło przedostać się z Maroka do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej. Raport żandarmerii podaje, że to znacznie więcej niż pierwotnie zakładał hiszpański rząd.
Do masowego wtargnięcia do Ceuty doszło pod koniec lipca. Jak wynika z raportu Guardia Civil, ujawnionego w piątek przez hiszpańskie media, z Maroka do hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej przedarło się ponad 90 tys. nielegalnych imigrantów. To o ponad 10 tys. więcej niż dotychczas informował rząd Pedra Sancheza.
Według dokumentu w kolejnych tygodniach Ceutę opuściło dobrowolnie lub zostało z niej wydalonych ponad 88 tys. osób. Autorzy raportu, przekazanego wymiarowi sprawiedliwości, szacują, że podczas masowego przekraczania granicy zginęło około 90 migrantów. Wyższy bilans przedstawia organizacja pozarządowa Caminando Fronteras, która mówi o co najmniej 145 ofiarach śmiertelnych.
Do masowego wtargnięcia doszło 30 i 31 lipca, gdy dziesiątki tysięcy migrantów przedostały się do Ceuty, wykorzystując bierność marokańskich służb granicznych. W ciągu kilku następnych dni ponad 70 tys. osób zawróciło do Maroka lub zostało wydalonych. Kilka tysięcy pozostało jednak na terytorium hiszpańskiej eksklawy.
Jesienią władze Hiszpanii szacowały, że w Ceucie nadal przebywa około 5 tys. migrantów, głównie młodych Marokańczyków.
Źródło: PAP
Oprac. WMa






