Krzysztof Bosak: dyplomacja USA naciska na PiS. Chodzi o relacje z Grzegorzem Braunem

Nowy ambasador USA w Polsce dał jakieś przesłanie liderom PiS ws. Grzegorza Brauna. Wynika to nie tylko z nieoficjalnych rozmów (...), ale z samych publicznych wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, w których odnosi się do brzegowych warunków współpracy Polski i USA ws. bezpieczeństwa - podkreśla wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
Polityk Konfederacji odniósł się do artykułu "Wyborczej", w którym Dominika Wielowieyska sugerowała, że ewentualna koalicja PiSu z Konfederacją jest na rękę Amerykanom. Prawicowa koalicja rządząca miałaby pełnić rolę "konia trojańskiego" w strukturach Unii Europejskiej, przez co dyplomacja amerykańska ma dzisiaj naciskać na porozumienie obu partii i wygaszenie sporu pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Sławomirem Mentzenem. Autorka opublikowała swój komentarz opierając się jedynie na przekonaniach swojego "anonimowego rozmówcy", co skrytykował Krzysztof Bosak.
"Ten artykuł pani redaktor Dominiki Wielowieyskiej jest głupi i powiela złą, ale coraz bardziej nasilającą się w polskim dziennikarstwie praktykę polegającą na referowaniu plotek" - ocenił. Wicemarszałek Sejmu zauważa jednocześnie, że nie wszystko w tekście "Wyborczej" jest kompletnie zmyślone.
"To co natomiast w tym tekście wydaje się prawdą, to że nowy ambasador USA w Polsce dał jakieś przesłanie liderom PiS ws. Grzegorza Brauna. Wynika to nie tylko z nieoficjalnych rozmów (politycy PiS żyją takimi plotkami!), ale z samych publicznych wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, w których odnosi się do brzegowych warunków współpracy Polski i USA ws. bezpieczeństwa" - wskazuje lider Konfederacji.
Niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości nie wykluczali możliwości wejścia w koalicję z KPP. Tak przyznał m.in. Przemysław Czarnek, dla którego najważniejszym zadaniem jest odsunąć od władzy obóz Donalda Tuska. W podobny sposób wypowiadał się doradca prezydenta Karola Nawrockiego prof. Andrzej Nowak.
W ostatnim czasie pojawił się jednak szereg wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego i prominentnych polityków PiS, w których zdecydowanie odcinają się od jakiejkolwiek możliwości wejścia w sojusz z Koroną. - Nowy rząd nie może być rządem z udziałem Grzegorza Brauna; koalicja z Grzegorzem Braunem byłaby jedną wielką kompromitacją i ją wykluczamy - przyznał Mariusz Błaszczak w rozmowie z portalem niezalezna.pl.
Jeszcze ostrzej o działaniach Korony wypowiedział się sam lider PiS. Dla Jarosława Kaczyńskiego, Grzegorz Braun jest osobą, która "dalece przekroczyła te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej". Według prezesa PiS, obecność ludzi Brauna w rządzie stanowi wręcz zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego, z uwagi na ich niejasne powiązania z Moskwą. Według Wielowieyskiej, USA sprzeciwiają się koalicji PiS - Braun przede wszystkim ze względu na jego krytyczne uwagi pod adresem Żydów, w tym negowanie obecności komór gazowych w Auschwitz.
"I takie wypowiedzi uważam za błąd" - twierdzi Bosak. "Polscy politycy nawet jeśli słyszą od dyplomatów jakieś opinie, prognozy czy wręcz sugestie, nie powinni z tego robić argumentu w naszym wewnętrznym życiu politycznym. Chyba że byłby to argument przeciw ingerowaniu w nie i za ochroną demokratycznych wyborów przed zagranicznym wpływem" - podsumował.
Źródło: Facebook.com / wyborcza.pl
PR







