Kulturowy dżihad „na legalu”. Tak muzułmanie podbijają świat

wielki meczet Rzym Radio Genoa.jpg
Największy w Europie meczet znajduje się w stolicy Włoch. Fot. Twitter (X)/Radio Genoa

W stolicy Włoch trwa właśnie kilkudniowe seminarium szkoleniowe dla imamów, czyli nie tylko przewodników religijnych, ale także lokalnych liderów politycznych, formujących podległe sobie wspólnoty w duchu narzuconym przez sponsora kampanii – w tym przypadku władze Arabii Saudyjskiej. To część międzynarodowego projektu na rzecz tworzenia w obcych krajach własnych diaspor – nie dążących przynajmniej do częściowej integracji z miejscowymi społecznościami, lecz stopniowo zmierzających do narzucenia własnej kultury – całkowicie odrębnej i wrogiej.

 

Wydarzenie trwające w Rzymie w dniach 6 – 9 lipca, objęte zostało patronatem tamtejszej ambasady Arabii Saudyjskiej. Jest też efektem współpracy Ministerstwa Spraw Islamskich Królestwa Arabii Saudyjskiej oraz Centrum Kultury Islamskiej Włoch. 

Zróbmy to razem!

Jak wskazuje portal LaNuovaBQ.it, w drugiej połowie czerwca podobne szkolenia miały miejsce w Etiopii, Kamerunie, Dżibuti i Tajlandii. Z kolei na początku obecnego miesiąca – w Bośni i Hercegowinie. To wyraz chęci rządu w Rijadzie, by uformować sieć islamskich nauczycieli za granicą, a swój własny kraj zaprezentować jako „strażnika i propagatora autentycznych wartości islamu na całym świecie”.

Autorka tekstu Lorenza Formicola zwraca uwagę, że powstawanie meczetów na Półwyspie Apenińskim to nie efekt starań i nakładów miejscowych wspólnot muzułmańskich. Nawet ich bieżące funkcjonowanie uzależnione jest bowiem od hojnych dotacji z Bliskiego Wschodu.

Rzymski Wielki Meczet powstawał pomiędzy 1984 a 1995 rokiem, gdyż sponsorowały go Arabia Saudyjska i Maroko. Podobne, choć mniejsze ośrodki korzystają ze wsparcia przede wszystkim państw Zatoki Perskiej. Rijad zabiega o to by stać się kluczowym partnerem działających we Włoszech grup islamskich. „To nie jest czysta filantropia, ale przemyślany projekt polityczny. Finansowanie meczetu od fundamentów w praktyce oznacza przejęcie nad nim kontroli teologicznej i przekształcenie go w strategiczną placówkę szerzenia określonej doktryny islamskiej” – wskazuje autorka.

„Idea bezpośredniego kształtowania klasy islamskich kaznodziejów we Włoszech nie tylko stanowi niebezpieczną ingerencję geopolityczną, ale także toruje drogę do głębokiej transformacji społecznej, której skalę można zrozumieć jedynie poprzez odkrycie autentycznej roli imama” – dodaje Formicola. 

Publicystka wyraźnie akcentuje różnice pomiędzy statusami muzułmańskiego lidera i katolickiego proboszcza. W islamie nie istnieje analogiczna do kościelnej hierarchia ani odpowiednik święceń kapłańskich. Imamowi wystarcza uznanie i wybór przez wspólnotę, a niekiedy sam buduje i narzuca swój autorytet. Jako przewodnik wspólnoty rysuje ścieżki postępowania w sferze etycznej, społecznej i duchowej. Interpretując we własnym zakresie Koran, przekazuje grupie indywidualną interpretację wydarzeń dokonujących się w wymiarze lokalnym, krajowym czy światowym. Naucza dogmatów swojej wiary, ale też decyduje o polityce socjalnej i działaniach charytatywnych. Stopniowo buduje alternatywną wobec państwa czy gminy strukturę społeczną.

„Meczet nie jest lustrzanym odbiciem kościoła chrześcijańskiego. Jest jednak politycznym i społecznym centrum społeczności, miejscem zgromadzeń przeznaczonym do rozwiązywania sporów i ustalania wspólnych kierunków działania” – czytamy w tekście LNBQ.

Kluczowym dniem dla integracji grupy jest piątek. Wtedy odbywają się spotkania, podczas których wyznawcy spotykają się by wysłuchać przemówienia będącego analizą bieżących wydarzeń, bez odniesień duchowych.

Meczet ze swojej natury to po prostu ośrodek władzy.

Formicola przypomina, jak w 2003 roku ówczesny imam wysłany do Rzymu przez kairski Uniwersytet Al-Azhar, nawoływał: – O Allahu, daj triumf islamskim bojownikom w Palestynie, Czeczenii i gdzie indziej na świecie! O Allahu, zniszcz domy wrogów islamu i pomóż nam ich unicestwić!.

„Fakt, że saudyjskie Ministerstwo  prowadzi nowe kursy szkoleniowe da’awah  we Włoszech, ujawnia również głęboki charakter tej operacji. Daleko jej do prostej działalności misyjnej czy humanitarnej. Da'wah  jest precyzyjną strategią nacisku politycznego, mającego na celu islamizację struktury społecznej i stopniowe zastępowanie wolności demokratycznych zasadami szariatu. Jak zauważyła pisarka Ayaan Hirsi Ali, da'wah jest tym, czym był długi marsz przez instytucje dla marksistów XX wieku: subwersją od wewnątrz, wykorzystaniem wolności religijnej dla podważenia tej samej wolności” – czytamy.

Znamiennym wyrazem tej strategii jest fakt, że pomimo, iż seminarium odbywa się w Rzymie, to treści, które usłyszą tam uczestnicy, pozostaną zakryte dla osób postronnych. Odpowiadając w mediach społecznościowych na zapytania jednego z zainteresowanych wyznawców o szczegóły przedsięwzięcia, organizatorzy napisali: „(…) kurs otwarty dla braci i sióstr, oczywiście z poszanowaniem islamskiego dress code. Kurs jest darmowy. Kurs odbywa się w języku arabskim i na tę chwilę nie jest tłumaczony”.

Źródła: LaNuovaBQ.it, Facebook/Centro Islamico Culturale d'Italia – Grande Moschea di Roma

RoM

 

 

imamowie kurs rzym

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: