Linia autobusowa 666 powraca na Hel. Wywołuje poruszenie nawet za granicą

Skasowana na skutek protestów linia autobusowa o numerze 666 ma znów kursować na Helu, z tą różnicą, że nie będzie obsługiwała spółka PKS Gdynia, ale FlixBus. O „kontrowersyjnej” linii piszą nawet zagraniczne media, w tym BBC.
Linia nawiązująca do symboliki apokaliptycznej bestii, która w powszechnym użyciu kojarzy się przede wszystkim z satanizmem i satanistycznymi odniesieniami w kulturze masowej, została po raz pierwszy wprowadzona w roku 2023. Kursowała z Dębek albo Karwi do miasta Hel. Po fali protestów została wycofana przez ówczesnego operatora – PKS Gdynia. Jeszcze wcześniej linia o takim samym numerze kursowała w ramach usług PKS Wejherowo od roku 2006.
Okazało się, że wówczas, że linia, która miała być rzekomo wprowadzona „trochę przypadkowo, a trochę celowo” (jak podaje portal RMF24), stała się... atrakcją turystyczną. Autorzy treści internetowych, a nawet media, przyjeżdżali specjalnie, by zrelacjonować podróż autobusem z liczbą Bestii w numerze. Jednocześnie jednak pojawiły się protesty ze strony osób upominających się o poważne traktowanie symboliki zła i nie napełnianie nią przestrzeni publicznej, a tym bardziej nie czynienie z niej atrakcji turystycznej.
W zeszłym tygodniu o planach wznowienia tej prowokacyjnej linii poinformowała firma FlixBus. Różnica polega na tym, że nie będzie już kursowała lokalnie, a jej trasa została znacznie wydłużona – sięgając aż do Krakowa.
Wygląda też na to, że prowokacja znów stanie się atrakcją, gdyż rozpisują się na jej temat – i to bynajmniej nie krytycznie – nie tylko polskie, ale i zagraniczne media. Fakt wznowienia kursów odnotowała nawet brytyjska telewizja BBC.
Z ust dyrektora FlixBusa wyszło natomiast osobliwe oświadczenie. - Lepiej, kiedy linia sama tłumaczy, dokąd jedzie. Tutaj to już więcej nic nie trzeba mówić. Każdy zrozumie – powiedział.
Źródło: rmf24.pl
FO







