Lublin: minister infrastruktury rozpoczął spotkanie z protestującymi przewoźnikami

mid-23c13011-e1702489726103.jpg
fot. PAP/Szymon Pulcyn

Nowy minister infrastruktury, Dariusz Klimczak (PSL), pojechał na spotkanie z protestującymi przewoźnikami, twierdząc, iż zamierza „wyjść naprzeciw oczekiwaniom polskiej gospodarki i przedsiębiorców”.

Minister Klimczak spotkał się w środę wieczorem z przedstawicielami branży transportowej, którzy protestują przed przejściami granicznymi z Ukrainą w Hrebennem i Korczowej.

- To są pierwsze godziny mojej pracy, dlatego postanowiłem przyjechać do Lublina, spotkać się z przedsiębiorcami, ponieważ reprezentuję rząd, który szanuje ciężką pracę, szanuje polskiego przedsiębiorcę – powiedział minister Klimczak przed spotkaniem w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.

Zróbmy to razem!

Jak dodał, przyjechał wysłuchać „kwestii, które trzeba rozwiązać, żeby zażegnać ten kryzys”. - Bierzemy się do pracy, żeby zebrać wszystkie konieczne informacje, które posłużą nam do zniwelowania tego kłopotu, który dotyczy nie tylko branży przewozowej, ale także innych obszarów funkcjonowania polskiej i europejskiej gospodarki – powiedział.

Przyznał, że był gotowy spotkać się z protestującymi na granicy i podziękował przedsiębiorcom, że spotkali się „w pół drogi”. - To jest pierwsze spotkanie z serii, które muszę wykonać, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom polskiej gospodarki, polskiego przedsiębiorcy i sytuacji, w której się znaleźliśmy po podpisaniu umowy między Komisją Europejską a Ukrainą – powiedział.

Minister przypomniał, że przed nim „bardzo ważne spotkanie 18-tego, dotyczące analizy umowy, która obowiązuje między Ukrainą a Komisją Europejską”, a którą nazwał „kością niezgody”.

- Mam zaplanowane spotkanie także z przedstawicielami komisji, głównej dyrekcji zajmującej się transportem. Już dzisiaj jest sygnał, że w najbliższych dniach nastąpi spotkanie z moim odpowiednikiem z Ukrainy – powiedział.

- Przed nami wiele ważnych spotkań. Traktuję je konstruktywnie. Chciałbym, żeby wynikały z nich takie rezultaty, które wyjdą naprzeciw oczekiwaniom, wszystkim tym, którzy dzisiaj ciężko pracują dla polskiej gospodarki, a jest nimi branża transportowa – stwierdził. Przyznał, że już wcześniej utrzymywał kontakt z protestującymi.

Tomasz Borkowski z Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu stwierdził, że spotkanie będzie konstruktywne. - Już dość długo stoimy na tych granicach i liczymy, że pan minister dzisiaj przywiózł nam dokumenty, które pozwolą nam konkretnie rozwiązać problemy naszych firm – powiedział dodając, że „czekamy na czyny”.

Źródło: PAP

mid-23b28232-e1701242793554.jpg
fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rząd przekupi protestujących przewoźników? Padła propozycja ze strony minister rolnictwa

Jeżeli komuś wydawało się, że protest polskich przewoźników ma na celu zadbanie o polskie interesy i ukrócenie niekontrolowanego importu z Ukrainy, to najświeższe wydarzeniu stawiają sprawę w innym świetle...Dopłatę w wysokości 1 tys. zł do hektara kukurydzy, zwiększenie puli kredytów płynnościowych o 2,5 mld zł zaproponowała minister rolnictwa i rozwoju wsi Anna Gembicka, która we wtorek wieczore...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: