Maduro został schwytany przez Delta Force. Władze w Caracas chcą dowodu, że ich przywódca żyje

Jak donoszą amerykańskie media, Nicolas Maduro został uprowadzony przez elitarną jednostkę Delta Force. Wiceprezydent Wenezueli domaga się od władz USA dowodu, że schwytany przywódca wciąż żyje.
CBS News podaje w swoich komunikatach, że prezydent Wenezueli został uprowadzony przez amerykańskie jednostki specjalne Delta Force. Informację tę potwierdzają również przedstawiciele władz USA. Elitarna formacja była odpowiedzialna za misję w 2019 roku w wyniku, której zginął były przywódca Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi.
Uprowadzenie komunistycznego przywódcy Wenezueli skomentował wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez. W przemówieniu publikowanym przez państwową telewizję zażądał od USA potwierdzenia, że Nicolas Maduro żyje. Wiceprezydent chce również podania miejsca jego pobytu. Strona amerykańska potwierdza, że przywódca Wenezueli został wywieziony z kraju wraz ze swoją małżonką.
Z kolei minister obrony Wenezueli Vladimir Padrino López wydał decyzję o rozmieszczeniu sił zbrojnych w całym kraju. Minister obrony wezwał do zjednoczonego frontu oporu w obliczu „najgorszej agresji” w historii Wenezueli. Powiedział, że wszystkie siły zbrojne zostaną rozmieszczone zgodnie z „rozkazami Maduro”. „Zaatakowali nas, ale nas nie pokonają” – powiedział.
Vladimir Padrino López wezwał do zachowania spokoju i jedności oraz ostrzegł przed anarchią i zamętem, ostrzegając: „nie ulegajmy panice, którą chce wywołać wróg”.
Minister obrony powiedział również, że rząd ogłosił „stan zewnętrznego zamętu”, czyli stan wyjątkowy.
Źródło: CBS News
WMa






