Mafia, Sycylia i... rodzina kardynała. Włochami wstrząsa wielopoziomowa afera

Kardynał Baldassare Reina stanowczo zaprzeczył, jakoby miał jakikolwiek związek ze śledztwem dotyczącym jego brata, prowadzonym przez prokuraturę w sycylijskiej Caltanissetcie. Sprawa dotyczy podejrzeń o nepotyzm i wykorzystywanie publicznych stanowisk oraz kontraktów do budowania politycznych wpływów przed wyborami regionalnymi na Sycylii.
O sprawie pisze amerykański portal watykanistyczny "The Pillar". Według śledczych brat kardynała, Domenico Reina, miał otrzymać kontrakt o wartości 128 tys. euro w publicznej instytucji szkolącej pracowników służby zdrowia. Prokuratura uważa, że przyznanie tego zlecenia było elementem szerszego systemu politycznych przysług, mających pomóc środowisku partii Forza Italia w zdobyciu przychylności kardynała i katolickiego elektoratu na południu Włoch.
Prawnik kardynała podkreślił, że hierarcha nie jest objęty śledztwem ani formalnie związany z postępowaniem. Zgodnie ze stanowiskiem obrony, kardynał nie wiedział o działaniach swojego brata ani o politycznych intencjach osób zaangażowanych w przyznanie kontraktu.
Sprawa nabrała jednak nowego wymiaru po publikacji dziennika La Repubblica. Gazeta przytoczyła fragmenty rozmów telefonicznych z listopada 2023 r., w których ówczesny biskup Reina miał zachęcać brata do przyjęcia posady w sycylijskiej instytucji Cefpas. Według publikacji hierarcha argumentował, że jest to prestiżowe miejsce pracy i sugerował, że odmowa mogłaby zostać źle odebrana przez lokalną polityk Forza Italia, Margherita La Rocca Ruvolo.
Same stenogramy, na które powołuje się gazeta, nie zawierają jednak informacji o wartości kontraktu ani nie wskazują, by kardynał wiedział o domniemanym planie pozyskiwania głosów katolików. Prokuratura nie postawiła mu żadnych zarzutów.
Jak przypomina "The Pillar", kardynał Reina należy obecnie do najważniejszych postaci Kościoła we Włoszech. W październiku 2024 r. został mianowany wikariuszem diecezji rzymskiej, czyli faktycznym zarządcą diecezji działającym w imieniu papieża, a dwa miesiące później otrzymał godność kardynalską z rąk Franciszek. Sprawa jego brata wywołała duże zainteresowanie mediów, choć na obecnym etapie śledztwa nic nie wskazuje na to, by sam kardynał miał zostać objęty postępowaniem karnym.
Źródło: pillarcatholic.com
Pach






