Maseczki na twarzy pogarszają myślenie. Niepokojące wyniki badania z Australii

Maseczka.jpg
fot. Pixabay

Noszenie na twarzy maseczki może w niektórych sytuacjach pogarszać zdolność do podejmowania decyzji - pokazuje badanie University of Queensland (Australia) z udziałem szachistów. Jak podkreślają autorzy eksperymentu, to ważna informacja m.in. dla wszystkich, których praca wymaga wysokiej sprawności umysłowej.

W trakcie epidemii COVID-19 zespół australijskich badaczy przeanalizował prawie 3 miliony szachowych ruchów wykonanych przez ponad tysiąc ochotników pochodzących z 18 krajów.

Badacze chcieli w ten sposób sprawdzić wpływ ochronnych maseczek na intelekt. Jak się okazało, zakrywanie twarzy wyraźnie szkodziło graczom. „Spadek ich poziomu (gry) związany był raczej z niewygodą powodowaną przez maseczki, niż z efektami fizjologicznymi, jednak z czasem ludzie się adaptowali” - mówi autor badania, dr David Smerdon.

Zróbmy to razem!

„To coś, o czym pamiętać powinni przedstawiciele zawodów związanych z nauką, technologią, inżynierią czy matematyką, a także innych specjalności, które wymagają doskonałego działania pamięci roboczej. Obejmuje to więc także tłumaczy, artystów, kelnerów czy nauczycieli” - dodaje.

Ekspert zwraca uwagę, że rekomendując maski w czasie pandemii, nic nie było wiadomo o ich działaniu na zdolności poznawcze.

„Szachy umożliwiły nam taki wgląd, ponieważ wymagają obliczeń, używania pamięci, rozwiązywania problemów i rozpoznawania wzorów. Szeroko posługiwano się już nimi w psychologii, neuronauce oraz ekonomii, aby sprawdzać zmiany w wydolności poznawczej” - wyjaśnia dr Smerdon.

Dobra wiadomość jest taka, że do maseczek można się zaadaptować, ale ochotnicy potrzebowali na to zwykle ok. 6 godzin gry. Zrozumienie tego może, zdaniem badacza pomóc niektórym ludziom oraz organizacjom w opracowaniu lepszych zasad stosowania ochronnych maseczek.

„Na przykład eksperci ustalający reguły dotyczące edukacji powinni mieć na uwadze zaburzający wpływ maseczek przy organizowaniu egzaminów. Dzięki temu będą mogli odpowiednio zatroszczyć się o zdrowie studentów, a także o uczciwe zasady” - twierdzi dr Smerdon.

PAP

oprac. PR

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: