Merz w Kijowie. Niemcy manifestują „niezachwiane poparcie” dla Ukrainy?

mid-epa13281055.jpg
fot. PAP/EPA/STRINGER

Niemiecka prasa pisze w poniedziałek, że składając wizytę w Kijowie pomimo zagrożenia rosyjskimi atakami, kanclerz Friedrich Merz potwierdził „niezachwiane poparcie” Niemiec dla Ukrainy i wysłał sygnał Moskwie, że nie pozwoli się zastraszyć.

„Sueddeutsche Zeitung” zaznacza, że wizyta w stolicy Ukrainy była „sygnałem solidarności”, który trudno przecenić. Składając wizytę w Kijowie, Merz chciał potwierdzić „niezachwiane poparcie” Niemiec dla Ukrainy – pisze Katharina Riehl przypominając, że wsparcie dla atakowanego przez Rosję kraju było w ubiegłym tygodniu głównym tematem programowego przemówienia na cześć NATO.  

Poparcie dla Ukrainy spadło w niemieckim społeczeństwie. Świadczą o tym wyniki niedawnych wyborów do lokalnych parlamentów w Saksonii-Anhalcie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim, w których AfD osiągnęła dobre wyniki.

Zróbmy to razem!

„Wizyta w Kijowie jest czymś więcej niż tylko polityką symboliczną. Kanclerz obiecał nową pomoc wojskową, której Ukraina przed początkiem piątej zimy w warunkach wojny pilnie potrzebuje” – czytamy w „SZ”.

Zdaniem komentatorki podróż do Kijowa jest dla Merza także „próbą wyjścia z politycznej defensywy”. Perspektywy koalicji rządowej są „tak niepewne, jak nigdy przedtem”, a nieufność pomiędzy CDU/CSU i SPD  stawia pod znakiem zapytania skuteczną politykę reform w przyszłości. Nawet wśród chadeków ocena własnego kanclerza jest krytyczna. „Kanclerz od polityki zagranicznej ma za zadanie dodać trochę blasku kanclerzowi od polityki wewnętrznej. Czy to się uda? Wątpliwe. Jedno jest pewne – upadek rządu CDU/CSU i SPD byłby katastrofą dla Wołodymyra Zełenskiego i Ukrainy” – pisze w konkluzji komentatorka „Sueddeutsche Zeitung”.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreśla, że głównym celem Putina jest „odcięcie Ukrainy od politycznej, finansowej i wojskowej pomocy z Europy”.  Największa pomoc płynie do Ukrainy z Niemiec – jadąc do Kijowa, Merz „potwierdził trwałą gotowość do kontynuowania pomocy”. Putin dobrze zna formułę Merza – „Jeżeli Niemcy upadną, upadnie Europa, a wtedy upadnie też Ukraina”.

Zdaniem „FAZ” Putinowi wydaje się, że z Niemcami „pójdzie mu łatwo”. W przeciwieństwie do Putina, wojna nie jest dla Niemców instrumentem polityki – wręcz przeciwnie, Niemcy chcą jej za każdą cenę uniknąć.  

Niemcy wykazują „umiarkowaną” gotowość do obrony swojego kraju i sojuszników za pomocą broni. Demonstracje przeciwko obowiązkowej służbie wojskowej, w Moskwie niewyobrażalne, są „muzyką dla uszu” Putina. Na postawę Niemców wpływają też poczucie winy za II wojnę światową oraz romantyczne idealizowanie Rosji, a także strach przed wojną atomową, co Putin umiejętnie wykorzystuje.   

Kanclerz ma rację zapewniając Putina, że próby zastraszenia Niemiec natrafią na zdecydowany sprzeciw. „Wiele wskazuje na to, że Kreml podczas tej zimy ma zamiar rzucić Ukrainę na kolana. Nie wolno do tego dopuścić. W Ukrainie toczy się walka o  bezpieczeństwo i wolność Europy i Niemiec. Ukraińska wojna obronna zasługuje na maksymalne wsparcie” – pisze w konkluzji „FAZ”.

Źródło: PAP

zlen.jpg
fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Kreml i Kijów przystąpią do rozmów? Zełenski powołuje się na zapewnienia Trumpa

USA proponują zorganizowanie trójstronnego spotkania na szczeblu technicznym z udziałem Rosji i Ukrainy do końca października - powiedział w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. - Strona amerykańska jest obecnie w kontakcie z Ukrainą i Rosją i proponuje zorganizować, w taki czy inny sposób, spotkanie na poziomie technicznym...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: